Spór Henrika Kristoffersena z Norweskim Związkiem Narciarskim

fot: Skirenn i Trysil / CC BY
fot: Skirenn i Trysil / CC BY

Norweski alpejczyk, specjalista od konkurencji technicznych – Henrik Kristoffersen – toczy spór z rodzimą federacją narciarską. Przedmiotem konfliktu jest umowa sponsorska zdobywcy małej kryształowej kuli za slalom w poprzednim sezonie z firmą produkującą napoje energetyzujące.

Konflikty na tym tle to chyba w Norwegii normalność. W ostatnich latach co roku mogliśmy być świadkami problemów w dojściu do porozumienia między biegaczem Peterem Northugiem i związkiem narciarskim. Zawodnicy aby reprezentować Norwegię muszą podpisać umowę ze związkiem narciarskim. Problemem w tym przypadku jest umowa sponsorska jaką Norweski Związek Narciarski posiada z firmą telekomunikacyjną, w ramach której na kaskach norweskich narciarzy znajduje się logo tejże firmy.

W przypadku Henrika Kristoffersena norweska federacja nie chce pójść na ustępstwa, w związku z czym zawodnik ciąż nie ma podpisanej umowy, która pozwoli mu startować w przyszłym sezonie w Pucharze Świata. Kristoffersen chciałby bowiem jeździć z logiem własnego sponsora na kasku, podobnie jak robi to od kilku jego kolega z reprezentacji Aksel Lund Svindal.

Svindal pozwolenie na umieszczenie osobistego sponsora na kasku dostał, natomiast w sprawie 21-letniego Kristoffersena nie udało się jeszcze osiągnąć porozumienia. Wiadomo, że młody Norweg chciałby takiego samego traktowania jak Svindal, jednak norweski związek pozostaje nieugięty. Trudno jednak wyobrazić sobie, że Kristoffersena mogłoby zabraknąć w kolejnej edycji Pucharu Świata.

Źródło: vg.no

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.