Skocznie Rejonów: Badenia-Wirtembergia

(fot. weltcupskispringen.com)

(fot. weltcupskispringen.com)

Każdy region, do którego zawitała wieść o skokach narciarskich, ma swoją historię związaną z tym sportem. Towarzyszą jej obiekty nowe oraz zapomniane. Poznajmy dziś opowieść kolejnego z niemieckich landów. Nadeszła pora na Badenię-Wirtembergię!

Land ograniczony od wschodniej strony masywem Schwarzwaldu obfituje w historię związaną ze skokami narciarskimi. To tutaj znajdują się tak znane obiekty jak Hochfirstschanze w Titisee-Neustadt, Adler-Skistadion w Hinterzarten, a także Langwaldschanze w Schonach. Co rok rzesze turystów ściągają na konkursy skoków narciarskich, aby wspierać swoich ulubieńców i kibicować drużynom podczas walki o punkty. Przyjrzyjmy się bliżej przeszłości tych fantastycznych obiektów.

Czym byłby sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich bez grudniowych zmagań w Titisee-Neustadt? Miejscowość wpisała się na stałe do kalendarza cyklu, od 2013 roku regularnie odbywają się tu zmagania. Hochfirstschanze nie jest jedynym obiektem powiązanym z tym miastem. Już w 1919 roku powstał tu 50-metrowy obiekt. Obecnie jednak nie ma po nim prawie śladu, gdyż został zdemontowany.

View this post on Instagram

Wir blicken zurück auf vergangenes Wochenende! Beim Skisprung Weltcup in Titisee-Neustadt zeigten die Athleten auf der perfekt präparierten Hochfirstschanze ihr Können. #baechleeventundmedia war hierbei für die gesamte Stadionbeschallung, für das Stadion TV inklusive der LED-Wand sowie für die Ausstattung des Festzelts mit Licht- und Tontechnik verantwortlich. Die Stadionmoderation erfolgte in Zusammenarbeit mit #swr1 und im Festzelt präsentierten sich die Bands #millersbluesorchestra @divalivemusic und @blosmaschii Wir danken allen für die gute Zusammenarbeit. #veranstaltungstechnik #eventtechnik #eventtechnology #tontechnik #audiotechnik #lichttechnik #lighting #ledscreen #ledwand #weltcupskispringen #titiseeneustadt #freiburg #lörrach #donaueschingen #südschwarzwald

A post shared by Bächle Event & Media (@baechle.event.media) on

W 1911 roku w Neustadt zbudowany został pierwszy z trzech obiektów w kompleksie, a drugi w 1932 roku. Największa Hochfirstschanze powstała krótko po II Wojnie Światowej. Była kilkakrotnie przebudowywana, a obecny jej kształt jednak nadano dopiero w 2000 roku. Owa renowacja kosztowała cztery miliony Euro. W 2007 roku Adam Małysz wyrównał rekord skoczni Svena Hannawalda z 2001 roku. Wynosił on 145 metrów. Skocznia gościła również wyścig Red Bull 400, w którym śmiałkowie ścigają się od zeskoku aż do szczytu wieży najazdowej. Bieg jest określany mianem jednego z najtrudniejszych sprintów na świecie.

Odrobinę mniej szczęścia miała miejscowość Bubenbach. Tu w 1949 roku udało się założyć klub narciarski, a w latach 70. XX wieky skonstruować Braunsteinschanzen – skocznie K37 i K25. Ostatni konkurs juniorów miał tu miejsce w 2010 roku na obiekcie K20 wybudowanym w latach 2003-2005. Sport ten został tu prawie zapomniany, a obiekty są praktycznie nieużywane.

Inaczej ma się jednak znany obiekt w Hinterzarten! Kompleks zapewnia młodym zawodnikom ze Schwarzwaldu możliwość odbywania treningów niedaleko domu dzięki skoczniom K15, K30, K70 oraz K95. Otwarta w 1924 roku Adlerschanze była świadkiem wielu zmagań i wielu triumfów. Była też wielokrotnie przebudowana, a obecnie jej rozmiar wynosi 108 metrów. Jej letnim rekordzistą jest Noriaki Kasai, który oddał imponujący skok na odległość 112,5 metra. W 2010 roku kompleks gościł Mistrzostwa Świata Juniorów, a także kilkakrotnie zawody z cyklu Pucharu Świata w skokach narciarskich kobiet. Hinterzarten przynosi szczęście Japonkom, gdyż triumfowały tu aż czterokrotnie, z czego Sara Takanashi aż trzy razy indywidualnie oraz raz w drużynie.

Land ten obfituje również w nieistniejące już skocznie oraz relikty. Po niektórych obiektach została przecinka w lesie, a niektóre stoją nieużywane i niszczeją. Nikt nie spodziewał się w jaki sposób zakończą się lata świetności skoczni w Trossingen. Pierwsze skoki na Alemannenschanze zostały oddane w 1929 roku, jednak już w 1934 roku włodarze zarządzili przebudowę konstrukcji. Działalność sportowa była prowadzona do 1938 roku, w następnych latach nie była kontynuowana z powodu wojny. Co ciekawe, gdy w czasach pokoju wznowiono funkcjonowanie skoczni, spokój nie trwał długo. W 1984 roku podczas ćwiczeń wojskowych w wieżę sędziowską uderzył… kanadyjski czołg. Klubu nie było stać na nowoczesną odbudowę obiektu.

Dużym i wciąż aktywnym obiektem jest Langenwaldschanze w Schonach. Decyzja o budowie zapadła w 1924 roku i pierwszy rekord skoczni padł już rok później. Wynosił on zawrotne 27 metrów. Po II Wojnie Światowej obiekt został odbudowany, a w późniejszych latach wielokrotnie przebudowywana. Obecny kształt i rozmiar zyskała po renowacji rozpoczętej w 2010 roku. Zabieg pochłonął 2,25 miliona Euro. Skocznia gości głównie zawody w kombinacji norweskiej. Dotychczasowym rekordzistą skoczni jest Jarl Magnus Riiber. Norweg osiągnął w 2019 roku odległość 108,5 metra.

Źródło: swb-ski.de/skisprungschanzen.com/instagram.com/informacja własna. 

%d bloggers like this: