Ski Tour w Östersund: Triumf Sjura Roethe, Norweg przerwał serię Bolszunowa

fot. Irek Trawka

fot. Irek Trawka

Pierwszy etap Ski Touru 2020 – bieg na 15 kilometrów stylem dowolnym w Östersund – zakończył się potrójnym podium reprezentantów Norwegii. Zawody wygrał Sjur Roethe, który wyprzedził Simena Hegstada Kruegera i Finna Haagena Krogha. W czołowej trójce zabrakło tym samym miejsca dla dotychczasowego dominatora biegów dystansowych Aleksandra Bolszunowa. Polacy nie zdobyli punktów, a najwyżej uplasował się Dominik Bury.

Sjur Roethe odniósł w szwedzkim Östersund długo wyczekiwane zwycięstwo. Norweg w wielu biegach tego sezonu Pucharu Świata plasował się w ścisłej czołówce i aż pięciokrotnie plasował się na podium, ale zawsze ktoś stawał mu na drodze do triumfu. Dziś też długo zanosiło się na to, że Roethe będzie musiał jeszcze trochę poczekać na pierwsze zwycięstwo tej zimy, bowiem na półmetku był dopiero dziesiąty ze stratą ponad dwudziestu sekund do prowadzącego Simena Hegstada Kruegera.

Ostatnia pętla była jednak popisem 31-latka, który doskonale rozłożył siły i z każdym kolejnym kilometrem zmniejszał swoją stratę do rywali. Na punkcie pomiaru po 10,6 km był trzeci, a dwa kilometry dalej już drugi ze stratą sześciu sekund. Niespełna kilometr przed metą Roethe tracił zaledwie sekundę do Kruegera, by na mecie wyprzedzić swojego rodaka o +1,7 sek. Na najniższym stopniu podium stanął kolejny z Norwegów Finn Haagen Krogh, który do zwycięzcy stracił +16,6 sek.

Tuż za czołową trójką uplasował się Martin Johnsrud Sundby, który w korespondencyjnym pojedynku o podium przegrał z Kroghiem o niewiele ponad pół sekundy, a piąty był Aleksander Bolszunow (+22,2 sek), który wygrał cztery poprzednie biegi dystansowe. W dziesiątce znaleźli się jeszcze Hans Christer Holund, Adrien Backscheider, Paal Golberg, Denis Spicow i Iwan Jakimuszkin. Johannes Hoesflot Klaebo, który wrócił do Pucharu Świata po kontuzji, uplasował się na odległym 31. miejscu.

Reprezentanci Polski nie zdobyli dziś pucharowych punktów. Najlepiej z grona naszych biegaczy spisał się Dominik Bury, który zajął 47. lokatę ze stratą niemal dwóch minut do triumfatora. Kamil Bury był 77., a Maciej Staręga 84.

W ramach kolejnego etapu cyklu Ski Tour panowie już jutro wystartują w biegu pościgowym na dystansie 15 kilometrów techniką klasyczną. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 14:00.

Wyniki

Źródło: informacja własna

%d bloggers like this: