Simon Ammann skacze dalej. W Wiśle raczej go nie zobaczymy

Kibice szwajcarskiego skoczka Simona Ammanna mogą odetchnąć z ulgą. Czterokrotny mistrz olimpijski postanowił nie kończyć jeszcze kariery.

Od kilku lat, kiedy kończy się sezon zimowy, kibice skoków martwią się, czy Simon Ammann będzie skakał w przyszłym sezonie. Tym razem skoczek też nie podjął decyzji zbyt szybko. Kilka tygodni temu znalazł się w kadrze na sezon 2019/2020, ale szwajcarska federacja podkreślała, że były mistrz świata nie podjął jeszcze decyzji. Dzisiaj Ammann ogłosił jednak, że będzie skakał w nadchodzącym sezonie. – Pod koniec ostatniego sezonu wiedziałem, że o ile będę zdrowy, to jestem w stanie osiągnąć wysoki poziom – powiedział Simon.

Szwajcar przyznał też, że po zmianach w technice czuje się na skoczni bardzo dobrze. – Szkoda byłoby teraz kończyć karierę, gdy idzie mi coraz lepiej. Dalekie loty podczas finału w Planicy dały mi dużo optymizmu – mówił czterokrotny mistrz olimpijski. Ammann zapowiedział też, że sezon letni planuje rozpocząć podczas LGP w Hinterzarten. To oznacza, że do Wisły najprawdopodobniej nie zawita.

Źródło: swiss-ski.ch

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.