Sensacyjna decyzja mistrzyni olimpijskiej. Zamienia biegi na biathlon

fot. Patrycja Korczewska

fot. Patrycja Korczewska

Szwedzki Związek Narciarski potwierdził w niedzielę, że gwiazda biegów narciarskich Stina Nilsson zmienia dyscyplinę sportu. Od następnego sezonu 26-latka będzie rywalizować w biathlonie.

To jeden z najbardziej spektakularnych transferów w historii biegów narciarskich. Mistrzyni olimpijska Stina Nilsson zdecydował rzucić dotychczasowo uprawianą dyscyplinę i zamienić ją na biathlon. – Zawsze wiedziałam, że skupię się w przyszłości na biathlonie – twierdzi. Przejście planowała jednak dwa lata później, czyli po igrzyskach w Pekinie. – Z powodu kontuzji dano mi dużo czasu na przemyślenia i tak naprawdę nie chcę dłużej czekać – poinformowała Nilsson w specjalnym oświadczeniu.

Czeski mistrz uwolnił potencjał polskich biegaczy. Teraz chce zadbać także o młodzież [wywiad]

Przez wiele sezonów norweskie biegaczki narciarskie upatrywały w Stinie swoją wielką rywalkę w Pucharze Świata. Głównie chodziło tu o przyszłość. Szwedka większe szanse widzi dla siebie jednak w innej dyscyplinie. – Myślę, że biathlon i ja możemy mieć dla siebie wspólne korzyści. Z pewnością mogę być dobrą partnerką w sztafetach, ale muszę się jeszcze wiele nauczyć od koleżanek na ich “boisku”. To profesjonalistki – powiedziała Nilsson.

Jedna z najlepszych sprinterek świata nie bez powodu zmieniła biegi na biathlon. – Uwielbiam w tym sporcie to, że rzuca on wyzwanie panowania nad własnym ciałem i emocjami jednocześnie. Biathlon wygląda niesamowicie – tłumaczy jedna z największych gwiazd szwedzkich biegówek. – Myślę, że bardziej wzmocni szwedzki biathlon niż osłabi – skomentował decyzję były norweski biegacz i ekspert NRK Torgeir Bjørn.

Nie jest to pierwsze zawodniczka, która zamienia biegi narciarskie na biathlon. Ostatnim głośnym transferem był ten Denise Herrmann, która dzisiaj jest już m.in. mistrzynią świata. Nilsson poszła w ślady byłej znakomitej rodaczki, która będąc medalistką MŚ w biegach, przeszła na biathlon. Mowa o Magdalenie Frosberg, która po zmianie dyscypliny otworzyła worek sukcesów, zostając jedną z najbardziej utytułowanych biathlonistek w historii. Były trener Szwedek Ole Morten Iversen uważa, że decyzja Stiny Nilsson była nierozsądna. – To najgłupsza rzecz jaką kiedykolwiek słyszałem. Myślałem, że to rozsądną dziewczyna. […] dla biegów to samolubna decyzja, ale dla niej może się okazać dobra – mówi dla Expressen.

– Decyzja Stiny Nilsson jest dla mnie naprawdę dużym zaskoczeniem. Szwedka przez wiele lat była w ścisłej czołówce Pucharu Świata, osiągała spektakularne sukcesy i miała jeszcze dużo do wygrania w tej dyscyplinie sportu. Jest to duża strata dla biegów narciarskich i wielki cios dla samej kadry Szwecji, która straciła jedno z najmocniejszych ogniw – powiedział szef biegów narciarskich i biathlonu w Sportsinwinter.pl, Daniel Topczewski. – Nie ukrywam jednak, że jestem ciekaw jak spisze się Stina w bezpośredniej konfrontacji z biathlonistkami, bo występy w nowej dyscyplinie sportu będą dla niej bez wątpienia sporym wyzwaniem – dodaje.

Źródło: Tv2.no

%d bloggers like this: