Robert Mateja: „Sebastian czuje się już lepiej”

fot. PZN
fot. PZN

Podczas ostatnich zawodów FIS Cup w szwajcarskim Einsiedeln kontuzji kolana nabawił się Sebastian Hebel, który niefortunnie upadł przy lądowaniu. – Sebastian czuje się już lepiej. W środę byliśmy jeszcze u doktora Winiarskiego i uraz nie jest aż tak poważny jak myśleliśmy na początku – uspokaja Robert Mateja. – Przez najbliższy tydzień zawodnik musi odpoczywać, ponieważ obrzęk kolana jest bardzo duży i musimy poczekać aż minie, żeby wykonać specjalistyczne badania – dodaje trener. W ten weekend pozostała siódemka juniorów wystartuje w Pucharze Solidarności, który odbędzie się w Zakopanem, dlatego skoczkowie nie wystąpią w kolejnych zawodach FIS Cup rozgrywanych w słoweńskiej Planicy.

Podczas ostatnich zawodów zdarzył się nieszczęśliwy wypadek, dlatego chciałabym się dowiedzieć jak czuje się Sebastian Hebel?
– Sebastian czuje się już lepiej. W środę byliśmy jeszcze u doktora Winiarskiego, żeby sprawdził, co tam konkretnie jest. Kontuzja ta nie wygląda tak źle jak na początku. Sebastian będzie miał jednak teraz przerwę, ponieważ jest podejrzenie, że ma zerwane lub naderwane te więzadła poboczne. Jednak z tego co mówił doktor Winiarski z kolanem Sebastiana nie jest tak źle i na razie musiał odpoczywać.
A jak doszło do tego upadku? Jakiś błąd przy lądowaniu?
– Generalnie Sebastian cały czas ma taki trochę problem w locie, gdzie nogi są trochę luźniejsze, przez co w powietrzu zaczyna nim tam miotać. W Einsiedeln zawodnik tak jakoś niefortunnie upadł bokiem, później go jeszcze tam poskręcało na zeskoku i tak doszło do tej kontuzji.
Wiemy już jak długo potrwa przerwa Sebastiana od treningów?
– Trudno to powiedzieć. Tak jak mówię dzisiaj byliśmy pierwszy raz na konsultacji z naszym lekarzem. Doktor Winiarski zalecił na razie tydzień odpoczynku, żeby to kolano wklęsło, ponieważ cały czas widoczny jest obrzęk, jeżeli on się troszkę zmniejszy, wtedy przeprowadzone już zostaną takie dokładniejsze badania i doktor zdiagnozuje co konkretnie dolega zawodnikowi.
Czy przed Pucharem Solidarności Juniorzy będą mieli jeszcze jakieś treningi na skoczni?
– Tak, w środę rano byliśmy już u nas na dużej skoczni w Zakopanem i jeszcze w piątek mamy w planie trening przed sobotnim konkursem.

Pełna wersja wywiadu

Źródło: Anna Karczewska / PZN

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.