Riemen- Żerebecka: „Dobrze zrobiła mi dłuższa przerwa od nart”

foto: PZN
foto: PZN

Karolina Riemen- Żerebecka ma za sobą dopiero dwa zgrupowania na śniegu, ponieważ z powodu kontuzji musiała zrezygnować z wcześniejszych wyjazdów na lodowiec. Jednak nasza zawodniczka podkreśla, że czuje się świetnie, jest w dobrej dyspozycji, a ta dłuższa przerwa od nart dobrze jej zrobiła.

Wracasz po kontuzji, za Tobą pierwsze w tym sezonie treningi na śniegu. Jak ocenisz swoją dyspozycję?
Uważam, że bardzo dobrze zrobiła mi właśnie taka dłuższa przerwa od nart. Do tej pory mieliśmy dwa zgrupowania i muszę przyznać, że jeździło mi się bardzo fajnie. Na pierwszym obozie jeździliśmy tylko i włącznie luźno, ponieważ chcieliśmy zobaczyć jak zachowuje się mój organizm po tych kontuzjach, natomiast na drugim zgrupowaniu weszliśmy już na tyczki. Trenowaliśmy slalom gigant i supergigant. Formę mam super, bardzo fajnie mi się jeździ i w ogóle tej przerwy nie czuję. Myślę, że bardziej mi ona pomogła niż zaszkodziła.
Możesz powiedzieć, że kontuzja w 100 % została wyleczona czy raczej odczuwasz jeszcze bóle pleców czy kolana?
Myślę, że pleców to tak klasycznie, natomiast kolano jest wyleczone, że tak powiem, więc już dużo lepiej zachowuje się na nartach niż właśnie przed operacją. Czuję, że operacja i ta przerwa bardzo mi pomogły, dlatego mam nadzieję, że w tym sezonie kolano nie będzie mnie już bolało.
Jakie są Wasze plany na najbliższy czas?
Ten tydzień spędzamy na lodowcu Saas- Fee, gdzie będziemy jeździć po torze. Będziemy tam około tygodnia. Po tym zgrupowaniu znowu wracamy do Polski, mamy tydzień przerwy od nart i wyjeżdżamy na kolejny obóz, jednak nie wiem jeszcze dokładnie gdzie, bo to zależy od tego, gdzie będzie tor.

Pełna wersja wywiadu

Źródło: Anna Karczewska / PZN

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.