RAW Air – farsa warta dychę

fot. Anna Felska

Dawno w świecie sportu nie widziałem tak wysoko promowanej farsy. Organizatorzy wielkiego i bardzo wymagającego turnieju RAW Air, chyba sami nie do końca się nabrali. Wymysł warty skreślenia do końca świata.

Przyznam szczerze, że odkąd pojawił się pomysł na organizację tego turnieju, broniłem swoje myśli przed skreślaniem tego na samym starcie. Uważam, że przedwczesne osądy nie są po prostu fair. Myślę, że każdemu należy się szansa, zwłaszcza jeśli stara się robić cokolwiek, aby uatrakcyjnić dyscyplinę. Mało tego, kiedy tworzyłem tekst do Niezbędnika kibica skoków narciarskich, zauważyłem, że to wszystko może być nawet ciekawe. Dałem się ponieść tym wszystkim pięknym słowom o czymś oryginalnymprestiżowymkasiastym wspaniale przemyślanym. Pomyślałem sobie, że Norwegowie jak już coś robią, to robią to na 100 procent. Jak się teraz okazuje, srogo się pomyliłem.

Na chłodno dzisiaj myśląc, po prostu uważam, że pomysł na RAW Air jest zwyczajnie zbyt błahy. Kiedy rozmawiałem z Clasem Brede Braathenem (szefem od skoków w Norwegii), zapowiadał, że nie chcą absolutnie dorównywać Turniejowi Czterech Skoczni i porównania z tym prestiżowym starym turniejem, nie mają sensu. Jednak postanowiłem się o to pokusić. Czym właściwie różnią się te imprezy? Do klasyfikacji generalnej wliczane jest dwa razy więcej skoków, zaliczamy kwalifikacje i konkursy drużynowe, no i… różnic więcej brak. Wydaje mi się, że jak ktoś już chce wymyślić coś nowego, to wpada na genialny pomysł innego naliczania punktów, tworzy np. jakieś handicapy (na wzór etapów w Tour de Ski), tak żebyśmy wszyscy czuli, że to jest coś nowego i wyjątkowego. A tutaj Norwegowie pomnożyli TCS razy dwa i wyszedł paradoks, bo mamy coś dwa razy gorszego, zamiast lepszego. Nikt normalny nie organizuje skoków każdego dnia, bo pogoda na to odwróci się wspak. Mamy tego dowód, że sami organizatorzy nie wiedzą, co i kiedy ostatecznie się odbędzie. Cytując klasyka: “mieliśmy mieć Irlandię, a mamy czeski film”.

@KrolMateusz

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.