Raport ze świata skoków. FIS planuje nową imprezę, kontuzja i koniec kariery

fot. Tomasz Markowski

Dwa tygodnie dzielą nas od zakończenia letniej rywalizacji w skokach narciarskich, więc wśród skoczków nieustannie dużo się dzieje. Ostatnie dni to między innymi zakończenie sportowej kariery, kontuzja czy świetne skoki Dawida Kubackiego podczas Letniego Grand Prix w Hinzenbach.

fot. Tomasz Markowski

Powrót za ocean

Po raz pierwszy od 32 lat konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich odbędą się na obiektach w Lake Placid. Wieś w stanie Nowy Jork przejęła zawody od innej amerykańskiej lokalizacji, Iron Mountain. – Możliwość sprowadzenia najlepszych skoczków narciarskich na świecie do Lake Placid da naszemu sportowi platformę do rozwoju, której nie mieliśmy od blisko 20 lat – przyznał Adam Provost, dyrektor generalny USA Nordic. – Możliwość zorganizowania tego typu imprezy, a także goszczenia światowej klasy sportowców w Stanach Zjednoczonych przyniesie większą świadomość i rozgłos w tym sporcie, a także zainspiruje następne pokolenie skoczków narciarskich.

Z takiego obrotu spraw zadowolony jest też Sandro Pertile, dyrektor Pucharu Świata. – Teraz wszyscy z niecierpliwością czekamy na powrót Pucharu Świata do USA. Dziękujemy organizatorom za umożliwienie tego wydarzenia w tak krótkim czasie – zaznaczył. Zawody w Lake Placid odbędą się 11 i 12 lutego 2023 roku. Tym samym konkursy najwyższej rangi powrócą za ocean po kilkunastoletniej przerwie – po raz ostatni Puchar Świata odbył się tam w sezonie 2003/2004.

Znamy program MŚ w Planicy

Poznaliśmy godziny rywalizacji podczas Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym 2023, które odbędą się w Planicy. W skokach narciarskich do zdobycia będzie siedem medali – cztery za konkursy indywidualne i trzy za drużynowe. W Planicy zawodnicy będą rywalizować na obiektach o wymiarach HS102 i HS138. Czempionat oficjalnie rozpocznie się 21 lutego, a zakończy 5 marca. Na skoczni normalnej tytułu mistrzowskiego będzie bronił Piotr Żyła.

Przerwa Hubera

Podczas zawodów Letniego Grand Prix w Rasnovie Daniel Huber odczuł ból w kolanie, co spowodowało, że nie stanął na starcie drugiej serii, tym samym nie kończąc rywalizacji. Austriak zapowiedział, że przejdzie dodatkowe badania. Te wykazały, że przez najbliższe tygodnie Huber będzie musiał przejść leczenie, uniemożliwiające mu treningi na skoczni.

– Niestety muszę odbyć kilkutygodniowe leczenie. Badania wykazały, że w prawym kolanie odłamał się mały kawałek chrząstki. Ale pozytywne jest to, że nie potrzebuję operacji – napisał na swoim profilu na Instagramie, dodając, że nie zna jeszcze terminu powrotu na skocznię. – Jestem w pełni zmotywowany, aby jak najlepiej wykorzystać proces leczenia – podsumował.

Koniec kariery Schiffnera

O zakończeniu sportowej kariery poinformował Markus Schiffner. – Dziś jest dla mnie szczególny dzień. Żegnam się z czynną karierą skoczka narciarskiego. Może to nieoczywisty czas na tego typu decyzje, ale z mojej perspektywy poczułem, że to właściwy moment. Jestem ogromnie wdzięczy za wszystko, co osiągnąłem i doświadczyłem. Szczególnie cieszy mnie fakt, że podczas tej szczególnej drogi poznałem wielu przyjaciół – napisał Austriak na swoim koncie na Instagramie.

Na przestrzeni swojej kariery Schiffner był przede wszystkim członkiem drugiego garnituru austriackiej ekipy, startującym głównie w zawodach skokowej drugiej i trzeciej ligi. Jego najlepszym wynikiem w konkursach Pucharu Świata było 10. miejsce podczas rywalizacji w Niżnym Tagile w sezonie 2020/2021. Jako członek drużyny raz udało mu się triumfować i raz zająć trzecie miejsce w “drużynówkach”. W sezonie 2020/2021 triumfował w klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego, a w 2017 roku wziął udział w mistrzostwach świata w Lahti.

Bogataj z wyjątkowym tytułem

Podczas zjazdu Forum Nordicum w słoweńskie Kranjskiej Gorze wyróżniona została “Królowa Nart”. Ten wyjątkowy tytuł przyznawany przez dziennikarzy z całego świata trafił do Ursy Bogataj. Skoczkini jest dwukrotną mistrzynią olimpijską z Pekinu (indywidualnie na skoczni normalnej i w konkursie drużyn mieszanych), a także trzecią zawodniczką klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2021/2022. Słowenka jest też aktualną liderką klasyfikacji generalnej Letniego Grand Prix.

Tytuł “Królowej Biathlonu” trafił do Norweżki, Marte Olsbu Roeiseland, a za “Odkrycie Roku” uznano niemieckie biegaczki, Katharinę Hennig i Viktorię Carl.

Rosjanie wrócą do rywalizacji?

Forum Nordicum przyniosło także informacje na temat potencjalnego powrotu do rywalizacji zawodników z Rosji i Białorusi, którzy od marca nie biorą udziału w zawodach organizowanych przez Międzynarodową Federację Narciarską. Michel Vion, sekretarz generalny FIS, zapowiedział, że organizacja będzie podążać za Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, który rozważa dopuszczenie do rywalizacji sportowców z dwóch wykluczonych państw.

– Może będą z nami już w grudniu, oczywiście bez narodowych symboli. Być może wystąpią też na mistrzostwach – mówił Vion. Firma Coop, jeden z głównych sponsorów FIS, zapowiedziała jednak, że zrezygnuje ze współpracy z federacją, jeśli Rosjanie i Białorusini zostaną ponownie dopuszczeni do rywalizacji.

Nowa narciarska impreza?

FIS Games to impreza po raz pierwszy zapowiedziana niespełna rok temu. Miałaby być “igrzyskami narciarskiej rodziny”, organizowanymi co cztery lata – gdy nie są rozgrywane ani mistrzostwa świata, ani igrzyska olimpijskie. Początkowo pierwszą edycję czempionatu planowano na 2024 rok, jednak sprawa całkowicie ucichła.

Podczas Forum Nordicum powrócił do niej sekretarz generalny FIS. Michel Vion zapowiedział, że FIS Games miałoby zadebiutować w 2028 roku. Gospodarzem kilkunastodniowego czempionatu byłoby jedno miastu lub region. Zasady różniłyby się od tych obowiązujących podczas mistrzostw świata, jednak szczegóły nie są jeszcze znane.

Polskie Hinzenbach

Hinzenbach było przedostatnim przystankiem tegorocznego Letniego Grand Prix. Polacy zaczęli weekend od wygranych przez Dawida Kubackiego kwalifikacji. Drugi był Daniel Tschofenig, a trzeci Anze Lanisek. Szósty był Paweł Wąsek, ósmy Kacper Juroszek, dziewiąty Kamil Stoch, a dziesiąty Piotr Żyła. Awans do konkursu wywalczyli wszyscy Biało-Czerwoni. Za nieregulaminowy kombinezon zdyskwalifikowany został Ryoyu Kobayashi.

Kubacki triumfował także dzień później, w niedzielnych zawodach indywidualnych. Polak oddał skoki na 94 oraz 93,5 m i odniósł zwycięstwo z przewagą 19,4 punktu nad drugim w niedzielę Anze Laniskiem. Podium uzupełnił Manuel Fettner. Dzięki triumfowi Kubacki zrównał się w liczbie wygranych konkursów LGP z Adamem Małyszem i Gregorem Schlierenzauerem (13). W czołowej dziesiątce rywalizacji uplasowali się także Paweł Wąsek i Kacper Juroszek, którzy byli odpowiednio ósmy i dziewiąty. Po drugim skoku zdyskwalifikowany został Kamil Stoch.

Po rozegranych dotychczas konkursach liderem klasyfikacji generalnej cyklu jest Dawid Kubacki. Polak zgromadził na swoim koncie 280 punktów. Tym samym ma na swoim koncie 70 “oczek” przewagi nad zajmującym drugą lokatę Manuelem Fettnerem. Trzeci jest Kamil Stoch z dorobkiem 182 punktów, a czwarty Paweł Wąsek (174 punkty). O finalnym wyglądzie tabeli zadecydują finałowe zawody. Te odbędą się w Klingenthal 1 i 2 października. Pierwszego dnia zaplanowano rywalizację mikstów, z kolei dzień później odbędzie się konkurs indywidualny.

Zniszczoł w czołówce

W cieniu zawodów Letniego Grand Prix skoczkowie rywalizowali także w Letnim Pucharze Kontynentalnym, który gościł w Klingenthal. W sobotnim konkursie triumfował Sondre Ringen, a podium uzupełnili Michael Hayboeck oraz Kristoffer Eriksen Sundal. Najlepszym z Biało-Czerwonych był Aleksander Zniszczoł, który zakończył rywalizację na siódmej pozycji. O jedną lokatę wyżej Polak był w niedzielnych zawodach. Ich zwycięzcą został Hayboeck, a w czołowej trójce uplasowali się także Ringen i Anders Fannemel.

Do zakończenia cyklu LPK pozostały jeszcze trzy konkursy. Odbędą się one w Lake Placid w dniach od 7 do 9 października.

Źródło: freiepresse.de, planica2023.si, FIS, Instagram, sport.tvp.pl, siol.net