Raport z południa #1. Mocny początek włoskiej Albanki, Sarah Schlepper niedoścignionym wzorem

fot. Rosmarie Knutti © / rk-photography.ch

Po dwóch latach posuchy, gdy covid mocno skomplikował rozgrywanie zawodów w narciarstwie alpejskim na półkuli południowej, ten sezon zapowiada się wyjątkowo ciekawie dla zainteresowanych jazdą w Ameryce Południowej, Australii i Nowej Zelandii. Tegoroczny sezon wystartował już w Ameryce Południowej, podczas gdy Nowa Zelandia dołączy w najbliższych dniach. Świetny początek sezonu w Chile zaliczyła bohaterka małej afery związanej ze zmianą narodowości, Lara Colturi. 

fot. Rosmarie Knutti © / rk-photography.ch

Colturi już zachwyca

Pierwsze zawody sezonu 2022 w Ameryce Południowej pod egidą FIS odbyły się w chilijskim El Colorado i nie można powiedzieć, że startowała tam śmietanka narciarstwa alpejskiego i choć większość zawodników to Chilijczycy i Argentyńczycy to nie brakowało również ciekawych nazwisk z Europy czy Ameryki Północnej. Uwagę fanów narciarstwa alpejskiego z pewnością może przykuwać Lara Colturi, o której zrobiło się głośno zanim jeszcze wystartowała po raz pierwszy z seniorami. Stało się tak za sprawą zmiany obywatelstwa. Reprezentująca wcześniej Włochy Colturi, zdecydowała się na zmianę obywatelstwa na albańskie, co we Włoszech przyjęte zostało w sposób zróżnicowany.

Córka złotej medalistki olimpijskiej Danieli Ceccarelli znów dała ludziom powody, aby o niej mówili, tym razem wyłącznie za sprawą świetnych wyników. W swoim debiucie w zawodach FIS w El Colorado odniosła ona zwycięstwo ze zdecydowaną przewagą ponad 6 sekund nad drugą zawodniczką w rankingu, Hiszpanką Mirentxu Miquel Vignau. Dodatkowym smaczkiem tej historii jest fakt, że Włosi nie pozwalają swoim pierwszorocznym zawodnikom na starty w początkowej części sezonu odbywającej się na półkuli południowej. Wobec tego można uznać, że Colturi już nieco zyskała na zmianie obywatelstwa, podczas gdy jej rówieśnicy z Italii wciąż muszą czekać na pierwsze starty. Colturi sukces z debiutanckiego startu powtórzyła dzień później, znów wygrywając slalom gigant w El Colorado. Wśród mężczyzn dwukrotnie skład podium stanowili Włoch Pietro Tranchina i Chilijczycy Andres Figueroa i Diego Holscher. Pierwszego dnia zwyciężył Tranchina, drugiego zaś Holscher. Figueroa dwukrotnie musiał zadowolić się drugim miejscem.

Podwójne zwycięstwa Estończyka i Hiszpanki

Na początku sierpnia niemal równocześnie toczyły się zmagania w argentyńskiej stacji narciarskiej La Hoya oraz w La Parvie w Chile. Wyścigi slalomowe mężczyzn w Argentynie zdominował Estończyk Hans Markus Danilas. Również w stawce kobiet można było zaobserwować wyraźną przewagę jednej z nich, a była nią Hiszpanka Leire Sanches Carvajales. Trzeba jednak przyznać, że o wiele silniejszą obsadą mogły pochwalić się zawody w La Parvie, a tam pomimo zmiany konkurencji z giganta na slalom znów triumfowała Lara Colturi i ponownie odniosła podwójne zwycięstwo, jednak już nie z tak dużą przewagą jaką uzyskiwała w El Colorado. W slalomie mężczyzn najpierw wygrał William Trudeau z USA, a następnie reprezentant gospodarzy Lucas Aramburo.

Puchar Ameryki Południowej zainaugurowany

Kolejnym miejscem, które przyciągnęło wielu narciarzy było argentyńskie Chapelco, gdzie przeprowadzono pierwsze zawody Pucharu Ameryki Południowej. Nie będzie wielkim zaskoczeniem fakt, że wygraną w zmaganiach kobiet odniosła Lara Colturi. Pokonała ona w slalomie gigancie m.in. czołową argentyńską alpejkę Francescę Baruzzi Farriol, która byłą druga oraz jeżdżącą trenerkę Sarah Schlepper, która stanęła na najniższym stopniu podium. Schlepper jest obecnie jedną ze starszych wciąż aktywnych zawodniczek, która w Ameryce Południowej pełni przede wszystkim funkcję trenerki Simony Muscarelli i Marie-Penelope Robinson, ale od czasu do czasy sama też założy narty i wystartuje w zawodach, pokazując, że uczennice jeszcze nie przerosły mistrzyni. W gigancie mężczyzn w ramach Pucharu Ameryki Południowej triumfował Chilijczyk Nicolas Pirozzi. Podium było bardzo lokalne, bo reprezentanci Ameryki Południowej nie dali przybyszom z innych krajów stanąć na podium. Drugie miejsce zajął Argentyńczyk Tiziano Gravier, a trzecie jego rodak Tomas Birkner De Miguel.

Rozdano medale Mistrzostw Argentyny

W Chapelco zorganizowano również zawody będące Mistrzostwami Argentyny w slalomie gigancie. Tym razem Colturi wypadła z trasy i nagroda za zwycięstwo trafiła do Franceski Baruzzi Farriol. Giselle Gorringe z Wielkiej Brytanii uplasowała się na drugim miejscu, a Sarah Schlepper na trzecim. Wśród mężczyzn najlepszym gigancistą okazał się być Argentyńczyk Delfin Van Ditmar. Na miejscu drugim sklasyfikowano Brytyjczyka Samuela Todda-Saundersa, a na trzecim Andresa Figueroę. Na zakończenie zmagań w Chapelco odbył się kolejny gigant rangi FIS. Ze zwycięstw cieszyli się Delfin Van Ditmar i Sarah Schlepper.

Wyniki zawodów w El Colorado

Wyniki zawodów w La Parvie

Wyniki zawodów w La Hoya

Wyniki zawodów w Chapelco

Źródło: własne