PŚ w Wiśle: Loteryjna inauguracja dla Tandego, Stoch na trzecim miejscu

Daniel Andre Tande wygrał loteryjną inaugurację sezonu Pucharu Świata 2019/2020. Drugie miejsce zajął Anze Lanisek, a podium uzupełnił reprezentant Polski Kamil Stoch. Dużego pecha miał z kolei inny z naszych reprezentantów, Piotr Żyła, który zaliczył upadek w pierwszej serii.

Inauguracja sezonu Pucharu Świata 2019/2020 nie obyła się bez sporych problemów. Na skoczni im. Adama Małysza panowały bardzo loteryjne warunki. Do drugiej serii nie awansowała grupa regularnie punktujących w poprzednim sezonie sportowców, m.in. Markus Eisenbichler (dziś ostatni), Stephan Leyhe, Jakub Wolny, Jewgienij Klimow czy Piotr Żyła, który niestety upadł po skoku w pierwszej serii. Ucierpiała głowa 32-latka, ale, na szczęście, prawdopodobnie nie jest tak źle, jakby to mogło wyglądać. Żyła samodzielnie opuścił zeskok, a potem był opatrywany przez specjalistów. Najlepiej w tych warunkach odnalazł się Daniel Andre Tande, który odniósł triumf w dzisiejszych zawodach. Reprezentant Norwegii uzyskał odległości odpowiednio 127 i 129 metrów i jako pierwszy założy koszulkę lidera nowego sezonu Pucharu Świata. Drugie miejsce zajął Słoweniec Anze Lanisek, który do Norwega stracił 15,8 pkt. 23-latek dwukrotnie wylądował na 126 metr.

Świetny awans z dwunastego miejsca po pierwszej serii na trzecie na koniec konkursu zaliczył trzykrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch. Reprezentant biało-czerwonych w pierwszej części zmagań uzyskał odległość 118 m, w drugiej zaś – 126,5 m. Dla Polaka to sześćdziesiąte siódme podium w karierze. Dziś o zaledwie 0,2 punktu wyprzedził zwycięzcę klasyfikacji generalnej poprzedniego sezonu Ryoyu Kobayashiego. Na piątej lokacie uplasował się drugi z Japończyków Daiki Ito, szósty był Timi Zajc, zaś siódmi ex aequo Karl Geiger, lider po pierwszej serii, oraz Dawid Kubacki, który, tak jak Kamil Stoch, zaliczył awans w stosunku do pierwszej serii (z 14 pozycji). W dziesiątce znaleźli się także Robin Pedersen i Junshiro Kobayashi.

Do drugiej serii z Polaków awansował jeszcze Maciej Kot, który ukończył zawody na 25 miejscu. Poza serią finałową znaleźli się także wspomnieni wcześniej już Jakub Wolny (33) i Piotr Żyła (35), jak również dziś 38 Stefan Hula, 39 Paweł Wąsek i 44 Aleksander Zniszczoł.

wyniki zawodów

źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: