PŚ w Willingen. Szalone skoki Polaków w kwalifikacjach! Stękała wygrywa, Murańka z rekordem skoczni

fot. M. Król

Andrzej Stękała zwyciężył w kwalifikacjach w Willingen po locie na 152 metr. Na drugim miejscu znalazł się lider Pucharu Świata, Halvor Egner Granerud. Klemens Murańka skoczył o metr dalej od Stękały, czym pobił długoletni rekord skoczni. W czołowej siódemce uplasowało się aż 4 Polaków.

fot. M. Król

Fantastyczne loty w wykonaniu Polaków mogliśmy dziś obejrzeć na największej na świecie dużej skoczni. Andrzej Stękała po raz kolejny udowodnił swój wielki potencjał, wygrywając kwalifikacje po skoku mierzącym aż 152 metry. Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że wcale nie był to najdłuższy skok zawodów. Wyczyn kolegi z kadry o 1 metr pobił piąty w kwalifikacjach Klemens Murańka, lądując na 153 metrze. Ustanowił tym samym nowy rekord skoczni, który od lat należał do legendarnego Fina Janne Ahonena i słoweńskiego lotnika Jurija Tepesa. 153 metry to od tej pory najdłuższy skok, jaki kiedykolwiek został oddany na skoczni dużej. Murańka jest zatem od tej pory rekordzistą świata, jeśli chodzi o obiekty, które nie są mamutami. Bardzo dobrze spisała się większość polskiej drużyny. W czołowej siódemce kwalifikacje ukończyło bowiem aż 4 Polaków. Szósty miejsce zajął Piotr Żyła po locie na 148 metr, a siódme Dawid Kubacki. Gorzej spisała się pozostała trójka naszych reprezentantów. Kamil Stoch ukończył kwalifikacje na 29 miejscu, Jakub Wolny był 35, a Aleksander Zniszczoł 40.

Z zawodników reszty świata najlepiej spisali się Norwegowie. Tuż za Stękałą uplasował się Halvor Egner Granerud, a na 4 miejscu znalazł się Daniel Andre Tande. Rozdzielił ich, trzeci dzisiaj, Markus Eisenbichler. Jeden z najlepszych skoków w sezonie zanotował Simon Ammann, który jak na razie ani razu nie dostał się do drugiej serii konkursu Pucharu Świata. Czterokrotny mistrz olimpijski zakończył zmagania na 18 miejscu. Trzeba też wspomnieć, że cały dzień upłynął pod znakiem mocnego wiatru pod narty, który czasem słabł, mieszając w wynikach treningów i kwalifikacji.

Dzisiejsze kwalifikacje to także pierwsza z sześciu serii turnieju Willingen Six. Liderem jest oczywiście Andrzej Stękała, który z tej okazji zaprezentuje się jutro na skoczni w specjalnym czerwonym plastronie. To 4 edycja rozgrywanego od 2018 roku turnieju. W poprzednich latach padał on łupem kolejno Kamila Stocha, Ryoyu Kobayashiego i Stephana Leyhe.

Wyniki kwalifikacji

Aktualna klasyfikacja Willingen Six

Źródło: informacja własna