PŚ w Willingen: Napięty harmonogram piątkowych zmagań. Dziś kwalifikacje i drużynówka (lista startowa)

fot.: willingen.de

fot.: willingen.de

Na największą z dużych skoczni świata przenosi się w ten weekend rywalizacja skoczków narciarskich. Mühlenkopfschanze będzie obiektem, na którym zawodnicy sprawdzą swoją formę po raz ostatni przed mistrzostwami świata. Dziś czeka ich nie lada wyzwanie, bo mają przed sobą napięty harmonogram. 

Od ubiegłego sezonu w Willingen organizowany jest mini tour nazwany “Willingen Five”. Jak sama nazwa zdradza, to końcowej klasyfikacji turnieju wlicza się pięć ocenianych skoków. W tym roku będą w to wchodzić dzisiejsze kwalifikacje oraz sobotni i niedzielny konkurs indywidualny. Punkty zawodników w klasyfikacji touru zliczane są w identyczny sposób, jak podczas Turnieju Czterech Skoczni. Zawodnik, który uzbiera najwięcej punktów, dostanie dwadzieścia pięć tysięcy euro. Jest to zatem świetna okazja, aby podreparować swój budżet. Skoczkowie nie należą bowiem do tej grupy sportowców, którzy mogą pochwalić się największymi zarobkami. Ubiegłej zimy po premię sięgnął Kamil Stoch, który przed igrzyskami błysnął znów formą. Warto podkreślić, że Polak nie wygrał żadnego z konkursów, ale zajął drugie miejsce w ostatnim konkursie i był najlepszy w kwalifikacjach.

Tegoroczna rywalizacja będzie wyglądała jednak nieco inaczej. Chociaż dzisiejszy konkurs drużynowy nie wlicza się do klasyfikacji Willingen Five, to z pewnością da się nieco we znaki zawodnikom. W końcu to dodatkowe dwa oceniane skoki konkursowe. Szczególnie dzisiaj będzie napięty harmonogram. To bowiem niecodzienna sytuacja, aby zawodnicy jednego dnia mieli oficjalne treningi, dwa skoki konkursu drużynowego oraz kwalifikacje. W ciemno można zatem stawiać, że dzisiaj wielu zawodników może odpuścić przynajmniej jedną serię treningową. W kwalifikacjach od ubiegłej zimy skakać musi każdy. Żadna drużyna nie wystawi też rezerwowego składu. Chyba, że mówimy o Norwegach, których zmusza do tego sytuacja. Problemy zdrowotne Stjernena i Tandego spowodowały, że obu skoczków w ten weekend nie zobaczymy.

Mühlenkopfschanze to obiekt, który został wybudowany w 1951 roku. Pamięta naprawdę wielkie wyczyny skoczków, które zazwyczaj śledzi kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mika Kojonkoski swego czasu porównywał Willingen pod względem atmosfery do Zakopanego. To właśnie tutaj Adam Małysz w 2001 roku skoczył 151,5 metra. Wówczas była to niewyobrażalna odległość. Dzisiaj rekord wynosi pół metra więcej, a jako pierwszy poleciał tyle Janne Ahonen w 2005 roku. Dziesięć lat później tyle samo skoczył Jurij Tepes. Na tym obiekcie Sven Hannawald otrzymał w 2003 roku dziewięć na dziesięć not po 20 punktów (w dwóch skokach). Jednak najlepszych skoczkiem w historii zawodów PŚ w Willingen jest… Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski wygrywał trzykrotnie, tyle samo wiktorii ma Noriaki Kasai, i raz był drugi (Japończyk raz był trzeci). Na trzecim miejscu listy wszech czasów znajduje się Severin Freund, którzy sześciokrotnie stawał na podium, po dwa razy na każdym ze stopni. Tym razem były mistrz świata nie pojawi się jednak na skoczni o rozmiarze HS145.

Lista startowa kwalifikacji
Lista startowa konkursu drużynowego (będzie prawdopodobnie po treningach)

Program

Piątek, 15.02.2019
13:30 – oficjalny trening
15:45 – pierwsza seria konkursu drużynowego
18:15 – kwalifikacje

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.