PŚ w Val di Fiemme. Lamparter najlepszy pod nieobecność Riibera. Nieudany dzień Polaków

fot. M. Król

Johannes Lamparter wygrał pierwsze w 2022 roku zawody Pucharu Świata w kombinacji norweskiej. We włoskim Val di Fiemme odniósł swoje premierowe zwycięstwo w cyklu. Drugi był Vinzenz Geiger. Niemiec w sprinterskim finiszu pokonał swojego rodaka Erica Frenzela. Polacy nie ukończyli rywalizacji.
fot. M. Król

Zawody w Val di Fiemme są pierwszym poważnym sprawdzianem formy po przerwie świątecznej. Wcześniej odbyły się tu historyczne, bo premierowe w cyklu Pucharu Świata zmagania w sztafecie mieszanej. Teraz przyszedł czas na starty indywidualne. We Włoszech nie startował lider klasyfikacji generalnej Jarl Magnus Riiber.

Austriak genialny na skoczni

Po skoku na prowadzeniu był Johannes Lamparter. Nota 139,5 pkt. dała mu w przeliczeniu 14 sekund przewagi nad kolejnym zawodnikiem. Eric Frenzel zgromadził 136,1 pkt. Podium uzupełniał Jens Luraas Oftebro, który tracił do lidera 18 sekund. Kolejne miejsca zajmowali Mario Seidl, Vinzenz Geiger i dość niespodziewanie Amerykanin Ben Loomis. Różnice jak to zwykle bywa na skoczni normalnej były niewielkie. Dziesiąty Johannes Rydzek miał 38 sekund straty. Szczepan Kupczak zajął 31. miejsce i na trasę mógł wyruszyć 1:40 za Lamparterem. Zdyskwalifikowany natomiast został Andrzej Szczechowicz. Pomimo przyzwoitej próby Polak nie przeszedł kontroli sprzętu.

Gonili ale nie dali rady

Od początku biegu za Johannesem Lamparterem uformowała się czteroosobowa grupa pościgowa. Na jej czele zmieniali się reprezentanci Niemiec, Vinzenz Geiger i Eric Frenzel. To głównie dzięki ich pracy strata do lidera stopniowo się zmniejszała. Na półmetku wynosiła jedynie 8 sekund. Od tego momentu Lamparter podkręcił tempo i zyskiwał nad goniącymi go rywalami. Austriak utrzymał prowadzenie do samej mety. Tym samym po raz pierwszy w karierze wygrał zawody Pucharu Świata. Co ciekawe zdążył już zdobyć indywidualny tytuł mistrza świata. Za jego plecami toczył się zażarty bój o pozostałe miejsca na podium. Ostatecznie po zaciętym finiszu Vinzenz Geiger wyprzedził swojego rodaka Erica Frenzela. Panowie do zwycięzcy stracili 16 sekund. Kolejne miejsca zajęli Joergen Graabak, Johannes Rydzek i Mario Seidl. Do biegu nie przystąpił Szczepan Kupczak.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał Jarl Magnus Riiber. W Val di Fiemme odbędą się jeszcze jedne zawody indywidualne.

PEŁNE WYNIKI

Źródło: informacja własna