PŚ w Rasnovie: Karl Geiger zwycięzcą pierwszego konkursu w Rasnovie

fot. M. Rudzińska

fot. M. Rudzińska

Niemiec, Karl Geiger zwyciężył w zawodach rozgrywanych w rumuńskim Rasnovie. Drugie miejsce zajął jego rodak, Stephan Leyhe, a trzecie reprezentant Austrii – Stefan Kraft. 

Pierwszy historyczny konkurs Pucharu Świata dobiegł już końca. Jego zwycięzcą został Karl Geiger z Niemiec. Oddał dwa równe skoki na odległość 100 metrów. Na drugiej lokacie uplasował się jego kolega z drużyny, Stephan Leyhe. Odleciał na 99 oraz 97,5 metra. Podium dopełnił reprezentant Austrii Stefan Kraft, który skoczył na 98 oraz 97,5 metra.

Pierwszy z konkursów z cyklu Pucharu Świata rozgrywanych w Rasnovie przebiegał spokojnie. W pierwszej serii warunki były wyrównane, jednak delikatnie poprawiły się podczas skoków ostatniej dwudziestki zawodników. W drugiej serii zaczął padać gęsty śnieg i organizatorzy musieli sobie szybko radzić z puchem, który osiadał w torach najazdowych. Ostatecznie po skokach kilku zawodników serię przerwano, a następnie zdecydowano o rozpoczęciu jej od nowa.

Tuż za podium zawody ukończył Peter Prevc, który skoczył na 98,5 oraz 96 metrów. Piąta lokata należała dziś do Mariusa Lindvika (98, 96 metrów), a szósta do Kamila Stocha (98, 95 metrów). Philipp Aschendald (97, 95 metrów) zakończył zmagania na siódmym miejscu. Tuż za nim uplasował się Dawid Kubacki (98, 94,5 metra), a na dziewiątej pozycji znalazł się Piotr Żyła (95, 95 metrów). Pierwszą dziesiątkę zamknął Pius Paschke (94,5, 94,5 metra). Severin Freund, który wrócił do Pucharu Świata po długiej przerwie nie zakwalifikował się do drugiej serii – ukończył zawody na 32. miejscu.

Aleksander Zniszczoł oddał ostatecznie trzy skoki, w tym jeden w serii anulowanej. Zajął w końcu 24. miejsce, po dwóch równych skokach na 90 metrów. Piotr Żyła (95 oraz 95 metrów) ukończył zmagania na dziewiątej lokacie, a Jakub Wolny był dwudziesty (91 i 90 metrów). Dawid Kubacki (98 oraz 94,5 metra) zajął ósmą lokatę. Kamil Stoch ostatecznie po skokach na 98 i 95 metrów zajął szóstą pozycję. Przez pierwszą serię nie przebrnął Klemens Murańka, który ostatecznie zajął czterdzieste miejsce.

Pełne wyniki zawodów znajdują się TUTAJ. 

Źródło: informacja własna.