PŚ w Östersund: Norweżki najlepsze w sztafecie, Polki poza “10”

fot. Bartosz Wlaźlak/PZBiath

fot. Bartosz Wlaźlak/PZBiath

Norweżki odniosły triumf w pierwszej rywalizacji sztafet w sezonie Pucharu Świata 2019/2020. Niespodziankę sprawiły Szwajcarki, które zajęły drugie miejsce. Podium uzupełniły reprezentantki gospodarzy – Szwedki. Polki nie włączyły się do walki o czołowe lokaty i zostały sklasyfikowane na trzynastej pozycji.

Walkę o zwycięstwo przez trzy pierwsze zmiany toczyły Norweżki, Szwajcarki, Szwedki i Niemki. Najlepiej z tego grona na ostatniej zmianie poradziła sobie Marte Olsbu Roiseland, która zapewniła reprezentacji Norwegii zwycięstwo w dzisiejszych zawodach. 29-letnia zawodniczka jak zwykle świetnie pobiegła oraz dobrze strzelała – w pozycji stojącej miała dwa pudła, ale szybko doładowywała naboje i nie pozwoliła zbliżyć się pozostałym rywalkom do zwycięskiej pozycji. Drużyna w składzie Karoline Knotten, Ingrid Tandrevold, Tiril Eckhoff i Marte Olsbu Roiseland powtórzyła więc wczorajszy sukces kolegów z reprezentacji i odniosła triumf w pierwszej sztafecie sezonu Pucharu Świata 2019/2020. Świetną walkę o drugą pozycję stoczyły Hanna Oeberg oraz Lena Haecki. Ta druga okazała się lepsza na ostatnich metrach i niespodziewanie to Szwajcarki w składzie: Elisa Gasparin, Selina Gasparin, Aita Gasparin i Lena Haecki uplasowały się na drugiej pozycji ze stratą 8,5 s do najlepszych. Reprezentacji gospodarzy: Linn Persson, Eliva Oeberg, Mona Brorsson oraz Hanna Oeberg zajęły trzecie miejsce, przegrywając o 10,2 s z Norweżkami.

Poza podium znalazły się reprezentantki Niemiec w składzie Karoline Horchler, Denise Herrmann, Vanessa Hinz oraz Franziska Preuss, która próbowała dogonić na ostatniej pętli Haecki i Haecki, ale ostatecznie zabrakło ponad pięciu sekund do podium. Piątkę zamknęły Rosjanki, dopiero szóste były Francuzki, siódme miejsce zajęły Austriaczki, ósme Czeszki, dziewiąte Ukrainki, a czołową dziesiątkę zamknęły Amerykanki. Polki w składzie: Magdalena Gwizdoń, Monika Hojnisz-Staręga, Kamila Żuk i Kinga Zbylut zajęły trzynaste miejsce. Niestety już od początku z naszego punktu widzenia nie wyglądało to najlepiej – Gwizdoń straciła ponad minutę i pięćdziesiąt sekund na swojej zmianie. Z dobrej strony pokazała się liderka kadry, która przesunęła biało-czerwoną drużynę do pierwszej dziesiątki. Kamila Żuk, mimo solidnego biegu, nie zachowała tej lokaty – dwukrotna mistrzyni świata juniorów zaliczyła słabe strzelanie (0+6). Na ostatniej zmianie po raz pierwszy startowała Kinga Zbylut, która na trasie spisała się najgorzej z Polek i przyprowadziła polską drużynę (0+14) na trzynastej lokacie.

wyniki zawodów

źródło: informacja własna

Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.