PŚ w Oberhofie: Hat-trick Norwegów w sztafecie, Polacy na 22. miejscu

Foto: Tumashov/NordicFocus

Foto: Tumashov/NordicFocus

Reprezentanci Norwegii powtórzyli sukces swoich koleżanek i wygrali sztafetę 4×7,5 kilometra podczas zawodów Pucharu Świata w Oberhofie. Biathloniści z Kraju Fiordów są zatem niepokonani w rywalizacji sztafet w sezonie 2019/2020, a łącznie zwyciężyli w siedmiu takich biegach z rzędu. Podium uzupełnili Francuzi i Niemcy. Polacy zostali sklasyfikowani na 22. miejscu.

Norwegowie do dzisiejszego biegu sztafetowego w Oberhofie przystąpili w nieco odmienionym składzie, bowiem w czwórce zabrakło dwóch braci Boe, ale to i tak nie przeszkodziło im w odniesieniu trzeciego z rzędu zwycięstwa. Biathloniści z Kraju Fiordów po pierwszej zmianie mieli niespełna sekundę przewagi nad Włochami i +1,2 sek nad świetnie spisującymi się tego dnia Białorusinami. Po drugiej zmianie Norwegia nadal prowadziła, a tuż za jej plecami biegł reprezentant Białorusi, który tracił do Erlenda Bjøntegaarda +0,7 sek. Pozostałe sztafety miały już znaczną stratę do liderów.

Trzecia i czwarta zmiana przyniosła kilka przetasowań w czołówce, ale pozycja Norwegów wydawała się być niezagrożona. Do najlepszej trójki awansowali natomiast Niemcy i Francuzi, którzy wyprzedzili słabnącego Białorusina. Po siódmym strzelaniu biegnący na ostatniej zmianie Vetle Sjåstad Christiansen miał ponad pół minuty przewagi nad rywalami, ale ostatnia wizyta na stadionie była dla niego katastrofalna. Norweg musiał bowiem pokonać rundę karną i został wyprzedzony przez Quentina Fillon Maillet.

Ostatnia runda biegowa była jednak dużo lepsza w wykonaniu Christiansena, który nie tylko odrobił niemal siedem sekund straty, ale na finiszu także nie dał szans Francuzowi (+4,4 sek). Na najniższym stopniu podium stanęli Niemcy (+48,2 sek), którzy podobnie jak Francja i Norwegia pokonywali dwie rundy karne. Tuż za czołową trójką sklasyfikowano Rosjan, a na piątej pozycji uplasowali się fenomenalnie spisujący się dziś Białorusini. Szóste miejsce zajęła Słowenia, siódme Szwajcaria, ósme Czechy, dziewiąte Austria, a dziesiąte Ukraina.

Polacy nie zaliczą dzisiejszych zawodów do udanych. Biegnący jako pierwszy Łukasz Szczurek pokonywał jedną rundę karną i przyprowadził sztafetę na 22. miejscu ze stratą ponad półtorej minuty do prowadzących Norwegów. Startujący jako drugi Grzegorz Guzik definitywnie zaprzepaścił szanse Polaków na przyzwoity wynik, bowiem biegał aż trzy rundy karne i w strefie zmian zameldował się na 25. miejscu ze stratą ponad czterech minut. Andrzej Nędza-Kubiniec i Marcin Szwajnos byli w stanie awansować o trzy lokaty i ostatecznie naszą sztafetę sklasyfikowano na 22. pozycji.

Wyniki

Źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: