PŚ w Nowym Meście. Fillon Maillet wygrywa sprint, Laegreid odrabia straty

Photo: Sven Hoppe/dpa

W rozegranym dziś biathlonowym sprincie najlepszy okazał się Francuz Quentin Fillon Maillet. Wyprzedził on doświadczonego Norwega Tarjei Boe i Włocha Lukasa Hofera. Nieco słabiej dziś strzelał Johannes Thingnes Boe, nad którym kolejne punkty odrobił jego rodak Sturla Holm Laegreid.

Photo: Sven Hoppe/dpa

Zawody miały dość specyficzny przebieg, bowiem większość zawodników z czołówki biegła na początku. Zwycięzca z Francji miał numer 19. Strzelał bezbłędnie i o 11,3 sek. wyprzedził równie bezbłędnego Tarjei, który wyruszył z nr 2 na trasę. Hoferowi niewiele brakło do drugiego miejsca, ostatecznie stracił 14,8 sek. To był dobry dzień dla Francuzów. Kolejny z nich zajął miejsce czwarte – był to Emilien Jacquelin (+22,7 sek.). Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem wśród pudłujących na strzelnicy był piąty dziś Sturla Holm Laegreid. Mimo jednego niecelnego strzału stracił tylko 23,4 sek. Niemal identyczny wynik też z dziewięcioma dobrymi strzałami miał trzeci Francuz – Antonin Guigonnat (+23,6 sek.).

Spoza francusko-norweskiej koalicji w “10” zmieściło się tylko trzech zawodników. Drugim (po Hoferze) był Szwed Sebastian Samuelsson. Bezbłędny na strzelnicy do zwycięzcy stracił równo pół minuty. Kolejne dwa miejsca zajęli Norwegowie. Ósmy był (z jednym pudłem) Johannes Dale (+36,7 sek.), zaś dziewiąty (z aż dwoma pudłami, ale jak zwykle biegł wspaniale) – Johannes Thingnes Boe (+37 sek.). Młodszy z braci nieco skomplikował sobie sytuację tracąc zarówno do swojego głównego rywala w walce o dużą Kryształową Kulę (czyli do Laegreida), jak i – choć nieco mniej – do Dalego, z którym walczy o zwycięstwo w klasyfikacji sprintu. W pierwszej “10” znalazł się też doświadczony Jakov Fak. Jedna pomyłka na strzelnicy kosztowała go nawet podium. Ostatecznie stracił 39,8 sek.

Na starcie stanęło czterech Polaków. Niestety ciężko o ich starcie napisać coś pozytywnego. Grzegorz Guzik zajął 75. miejsce, Tomasz Jakieła – 89., Andrzej Nędza-Kubiniec – dokładnie setne, zaś Marcin Szwajnos – ostatnie wśród sklasyfikowanych zawodników, czyli 103. Warto podkreślić za to świetną formę Mołdawian. Obydwaj zakwalifikowali się do biegu pościgowego. Mihail Usov zdobył nawet sporo punktów (był 24.), zaś Pavel Magazeev był punktów blisko (zajął 41. pozycję).

wyniki zawodów

źródło: własne