PŚ w Novym Meście. Szwedzi przed Norwegami w pojedynczej sztafecie mieszanej

fot. Mazoni/IBU

Szwedzi – Linn Persson oraz Sebastian Samuelsson – zwyciężyli w rywalizacji pojedynczych sztafet mieszanych. Pokonali oni przede wszystkim drugich Norwegów, Ingrid Tadrevold oraz Sturlę Laegreida. Niespodziewanie trzecie miejsce zajęli reprezentanci USA – Susan Dunklee i Sean Doherty. Anna Mąka i Andrzej Nędza-Kubiniec zakończyli pucharowe starty Polaków poza czołową dwudziestką. 

fot. Mazoni/IBU

Pojedyncza sztafeta mieszana była ostatnią konkurencją drużynową w sezonie 2020/2021. Najlepiej w niej spisali się reprezentanci Szwecji – Linn Persson oraz Sebastian Samuelsson. Łącznie dobierali siedem nabojów. Wszystko rozegrało się na ostatniej rundzie biegowej, na którą jako pierwszy po bezbłędnym strzelaniu wybiegł Sturla Laegreid. Samuelsson musiał wykonać jedno doładowanie, a potem odrabiać stratę 5 sekund. Na ostatnich metrach Szwed nie dał szans Norwegowi, który wraz z Ingrid Tandrevold musiał zadowolić się drugą lokatą (przy strzelaniu 0+6).

Sensacyjnie trzecie miejsce zajęli rewelacyjni dziś Amerykanie – Susan Dunklee i Sean Doherty. Strzelali oni szybko, siedmiokrotnie doładowując naboje. Dobrze spisywali się również na trasie i sprawili niemałą niespodziankę. Na czwartej pozycji uplasowali się Austriacy, Lisa Theresa Hauser oraz Simon Eder (0+9). Piątkę zamknęli rosyjscy biathloniści – Larisa Kuklina oraz Matwiej Jelisiejew (0+7).

Dopiero szóści byli Francuzi – Julia Simon i Antoine Guigonnat. Mistrzowie świata w tej konkurencji z Pokljuki słabo dziś strzelali. Guigonnat musiał pokonywać dwie karne rundy. W dziesiątce znaleźli się również odpowiednio Szwajcarzy, Białorusini, Belgowie oraz Ukraińcy. Na miejscu siedemnastym zmagania zakończyli Czesi, w składzie których biegł Ondrej Moravec. Dla 36-latka był to ostatni występ w karierze. Katastrofalnie spisała się jego koleżanka z pary Lucie Charvatova – zanotowała sześć karnych rund.

Polacy – Anna Mąka i Andrzej Nędza-Kubiniec – zajęli dwudzieste drugie miejsce. Niestety musieli oni pokonywać łącznie aż cztery rundy karne – trzy za sprawą Nędzy-Kubińca, a jedna Mąki. Przypomnijmy, że był to ostatni start reprezentantów biało-czerwonych na arenie międzynarodowej w tym sezonie.

Wyniki zawodów

Źródło: informacja własna

Obserwuj