PŚ w Niżnym Tagile: Stoch nokautuje w pierwszym treningu, Tande najlepszy w drugim

Fot. Angelika Uchacz

Fot. Angelika Uchacz

Kamil Stoch i Daniel Andre Tande okazali się najlepsi podczas oficjalnych treningów przed kwalifikacjami do sobotniego indywidualnego konkursu Pucharu Świata w Niżnym Tagile. Polak skoczył w pierwszej próbie aż 142 metry. Norweg w drugiej serii uzyskał 133 metry.

W pierwszej rundzie oficjalnych treningów równych sobie nie miał dzisiaj Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski trafił na doskonałe warunki i wykorzystał je idealnie. Polakowi zmierzono aż 142 metry (5. belka), co byłoby nowym rekordem skoczni, gdyby trening był serią ocenianą. Drugi miejsce w serii zajął Philipp Aschenwald. Austriak uzyskał 127 metrów (4. belka) ze słabszym wiatrem pod narty. Jego strata punktowa do Stocha wyniosła 11,1 pkt. Czołową trójkę zamknął Anze Lanisek, który skoczył pół metra dalej od Philippa (ta sama belka). Pierwsza seria treningowa odbywała się przy zmiennym wietrze. Na dziesiątym miejscu sklasyfikowany został Dawid Kubacki, który z piątej belki uzyskał 117 metrów. Piotr Żyła z wynikiem 114,5 metra zajął dwudziestą lokatę. Dwudziesty dziewiąty był Stefan Hula (115 m), czterdziesty Maciej Kot (100 m), czterdziesty piąty Klemens Murańka (104 m), a dopiero pięćdziesiąte drugie miejsce zajął Jakub Wolny (90,5 m). Były mistrz świata juniorów skakał jednak z wiatrem w plecy.

W drugim treningu najlepiej spisał się lider Pucharu Świata. Daniel Andre Tande uzyskał 133 metry i o pół punktu pokonał swojego rodaka Roberta Johanssona. Temu drugiemu zmierzono odległość o 2,5 metra krótszą. Na trzeciej lokacie uplasował się Philipp Aschenwald. Austriak, który jako jedyny dwukrotnie znalazł się w czołowej trójce treningów, uzyskał tym razem 129,5 metra. Tym razem żaden z reprezentantów Polski nie znalazł się w czołowej dziesiątce. Najlepszym z naszych był Jakub Wolny, który w pierwszej rundzie spisał się najsłabiej. Polak wylądował na 123 metrze i zajął dwunastą pozycję. Tuż za nim uplasował się Dawid Kubacki (123 m). Dwudziestr pierwsze zajął był Stefan Hula (116,5 m), trzydziesty drugi był Maciej Kot (115 m). Tym razem dopiero czterdziesty drugi był Kamil Stoch, któremu zmierzono zaledwie 104 metry. To obrazuje, jak nierówne warunki panują na skoczni Aist. Tym razem wiatr dużo słabiej wiał pod narty w trakcie próby dwukrotnego zdobywcy Kryształowej Kuli. Jeszcze dalej sklasyfikowany był Piotr Żyła – 99 m i pięćdziesiąte czwarte miejsce. Cztery pozycje niżej sklasyfikowany został Klemens Murańka (94 m).

Pełne wyniki

Źródło: Informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: