PŚ w Lillehammer. Życiowy wynik Dominika Burego. Sensacyjny zwycięzca biegu na 10 km

Screen - Eurosport

Dobre wieści płyną do nas z Lillehammer, gdzie w tym tygodniu odbywają się kolejne zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich. W mocnej stawce, zdominowanej przez Norwegów, osiemnaste miejsce na dystansie 10 kilometrów stylem dowolnym zajął Dominik Bury. Dla Polaka to nowa życiówka w zawodach najwyższej rangi. Dotychczas najwyżej był dziewiętnasty. Rywalizację – dość niespodziewanie – wygrał Iver Tildheim Andersen, dla którego to dopiero drugi start w PŚ. Drugi był Didrik Toenseth, a trzeci Hans Christer Holund.

Screen – Eurosport

Życiowy rezultat

Bieg na 10 kilometrów stylem dowolnym w Lillehammer ułożył się bardzo dobrze dla Dominika Burego. Reprezentant Polski wyruszył na trasę z drugim numerem startowym i rozpoczął rywalizację dość spokojnym tempem. Na półmetku 26-latek plasował się na 35. miejscu i wiele wskazywało na to, że będzie mu ciężko przebić się do czołowej trzydziestki. Bury w drugiej części dystansu wrzucił jednak wyższy bieg i stopniowo przesuwał się w klasyfikacji by ostatecznie uplasować się na najwyższym w karierze osiemnastym miejscu. Polak do zwycięzcy stracił niewiele ponad 45 sekund i pokonał kilku utytułowanych zawodników. Warto przy okazji wspomnieć, że w Lillehammer startowała grupa krajowa Norwegów, którzy zajęli niemal wszystkie czołowe lokaty, co czyni wynik Polaka jeszcze bardziej wartościowym.

Dominacja gospodarzy

Piątkowa rywalizacja była popisem reprezentantów gospodarzy, którzy całkowicie zdominowali zawody. W czołowej dziesiątce znalazło się bowiem aż dziewięciu biegaczy z Kraju Fiordów. Najlepszy z tego grona, dość niespodziewanie, okazał się Iver Tildheim Andersen. 22-latek do tej pory nie miał zbyt wielu okazji by rywalizować w Pucharze Świata, gdyż był to dla niego dopiero drugi w karierze występ w zawodach najwyższej rangi. Młody Norweg doskonale wykorzystał jednak swoją szansę i pokonał swoich bardziej utytułowanych kolegów z kadry. Drugie miejsce zajął Didrik Toenseth (+2,8 sek), a trzeci był Hans Christer Holund (+9,1 sek). Na czwartej pozycji uplasował się Brytyjczyk Andrew Musgrave (+12,5 sek), który był jedynym biegaczem spoza Norwegii w czołowej dziesiątce.

Na starcie zabrakło dotychczasowego lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Johannesa Hoesflota Klaebo, który wycofał się z rywalizacji z powodu problemów zdrowotnych.

Pozostali Polacy nie odegrali kluczowych ról w piątkowym biegu. Kamil Bury był 63., Sebastian Bryja zajął 75., a Robert Bugara 76. miejsce.

Wyniki

Źródło: informacja własna