PŚ w Le Grand Bornand: Johannes Boe z kolejnym zwycięstwem

fot. youtube.com

Johannes Boe odniósł kolejne zwycięstwo w sezonie Pucharu Świata 2019/2020. Tym razem Norweg był najlepszy w biegu pościgowym. Drugie miejsce zajął Quentin Fillon Maillet, a trzecie Vetle Christiansen. Grzegorz Guzik ukończył zawody w szóstej dziesiątce.

Bieg pościgowy w Le Grand Bornand zaliczany do klasyfikacji generalnej sezonu Pucharu Świata 2019/2020 był kolejnym popisem sił lidera cyklu Johannesa Boe. Norweski biathlonista startował jako czwarty. Podczas pierwszej wizyty na strzelnicy raz się pomylił, ale straty poniesione na karnej rundzie momentalnie odrobił na trasie. Do ostatniego strzelania Boe przybiegł wraz z reprezentantem gospodarzy – Quentin Fillon Maillet. Obaj zawodnicy byli bezbłędni w drugiej stójce. Johannes strzelał jednak szybciej a na trasie zdystansował Francuza i odniósł kolejny triumf w tym sezonie. Fillon Maillet okazał się dziś bezbłędny i ukończył zmagania na drugim miejscu. Po ostatnim strzelaniu wydawało się, że trzecią pozycję spokojnie utrzyma Tarjei Boe. Świetny bieg zaprezentował jednak jego kolega z reprezentacji Vetle Christiansen, który na ostatnich metrach zaatakował i wywalczył podium. 27-latek na strzelnicy również dobrze się zaprezentował – miał do przebiegnięcia dodatkowo jedynie 150 m. Tarjei z dwoma pudłami został sklasyfikowany tuż za podium.

Czołową piątkę dzisiejszego biegu pościgowego zamknął triumfator rywalizacji sprinterskiej Benedikt Doll. Niemiec trzykrotnie spudłował na strzelnicy i spadł poza podium. O szóstą lokatę walczyli reprezentanci gospodarzy – Emilien Jacquelin oraz Martin Fourcade. Obaj dwukrotnie mylili się na strzelnicy, ale to Jacquelin okazał się lepszy na finiszowych metrach. Ósme miejsce zajął Erlend Bjoentegaard. Norweg zachował miejsce w czołowej dziesiątce, mimo aż pięciu karnych rund. Z 21 na 9 pozycję awansował drugi z Niemców Arnd Peiffer (1 karna runda), a z 32 na 10 bezbłędny trzeci z reprezentantów naszych zachodnich sąsiadów Simon Schempp. Grzegorz Guzik sześciokrotnie pomylił się na strzelnicy i spadł na 57 miejsce.

wyniki zawodów

źródło: informacja własna

Mateusz Wasiewski

Szef działu skoków, aktywnie także w biegach i biathlonie

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: