PŚ w Le Grand Bornand: Johannes Boe ponownie najlepszy w sprincie

fot. youtube.com

fot. youtube.com

Martin Fourcade nie pokonał Johannesa Boe przed własną publicznością. Norweg strzelał dziś bezbłędnie i znów pokazał klasę w biegu. To pozwoliło mu wyprzedzić dwóch reprezentatów Francji. Na trzecim miejscu był bowiem Antonin Guigonnat.

Johannes Boe na początku sezonu imponuje nie tylko formą biegową, ale także strzelecką. Dzięki temu odniósł już czwarte zwycięstwo. W Le Grand Bornand Norweg ponownie był bezkonkurencyjny, a prowadzenie objął już na drugim punkcie pomiaru. Pierwsze strzelanie młodszy z braci Boe zaliczył na czysto i wybiegł ze stadionu z przewagą ośmiu sekund nad najgroźniejszym z reprezentantów gospodarzy.

W stójce Johannes Boe tylko dokończył dzieła. 24-letni biathlonista z Norwegii był bezbłędny i przed ostatnią rundą biegową miał piętnaście sekund zapasu nad Fourcade’em. Reprezentant Trojkolorowych nie był dziś w stanie odrobić rej straty i musiał się zadowolić drugim miejscem. Na trzeciej pozycji, dość sensacyjnie, uplasował się kolejny z Francuzów – Antonin Guigonnat, który także był bezbłędny. Czwarty był Simon Schempp, piąty Simon Desthieux, a szósty Anton Shipulin.

Najlepiej z Polaków spisał się Łukasz Szczurek, który zajął 66. miejsce. W awansie do biegu pościgowego przeszkodziła reprezentantowi Polski jedna runda karna. Andrzej Nędza-Kubiniec był 87., a Grzegorz Guzik 83.

Wyniki

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.