PŚ w Lahti: Dziś treningi i kwalifikacje. Jak spiszą się Polacy? (lista startowa)

fot. Irek Trawka

Po miesiącu przerwy skoczkowie narciarscy wracają do zawodów Pucharu Świata. Walka o kryształową kulę wkracza w decydującą fazę a w rolach głównych wystąpią Kamil Stoch, Richard Freitag oraz Andreas Wellinger. Dziś treningi i kwalifikacje w Lahti.

Trzynaście dni minęło od ostatniego indywidualnego konkursu na Igrzyskach Olimpijskich a niemal miesiąc od ostatniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Najlepsi zawodnicy świata są spragnieni rywalizacji. Może ona być bardzo ciekawa, bo presja po igrzyskach jest zdecydowanie mniejsza. Chociaż, liczący się w walce o kryształową kulę zawodnicy, mogą wciąż ją odczuwać. Liderem Pucharu Świata jest Kamil Stoch. Polak w tym sezonie wygrał cztery konkursy i na swoim koncie zgromadził 863 pkt. Nie może jednak czuć się bezpiecznie. Drugi Richard Freitag traci do Polaka 43 pkt. Ale groźniejszym rywalem w walce o Kryształową Kulę może być mistrz olimpijski z normalnej skoczni w Pjongczangu – Andreas Wellinger, który przez cały sezon prezentował równą formę, a w Korei spisywał się fantastycznie. Niemiec do Stocha traci 127 pkt. Wydaje się, że jedynym zawodnikiem, który może jeszcze nawiązać walkę z Polakiem i Niemcami o triumf w klasyfikacji Pucharu Świata jest Daniel Andre Tande, który do Stocha traci 153 pkt.

Przed rokiem w Lahti rozgrywane były mistrzostwa świata. Na normalnej i dużej skoczni triumfował Stefan Kraft. W indywidualnych zmaganiach były też znaczące sukcesy Polaków. Na obiekcie o punkcie konstrukcyjnym usytuowanym na 116. metrze, po brązowy medal sięgnął Piotr Żyła a w czołowej ósemce zawodów uplasowała się cała czwórka naszych reprezentantów. Jeszcze lepsze wspomnienia mamy z konkursu drużynowego na tej skoczni. Czwartego marca polska ekipa sięgnęła po pierwszy w historii złoty medal dla Polski. Nasi skakali w składzie: Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot oraz Kamil Stoch.

Z przebiegu wszystkich lat zawodów Pucharu Świata mamy dobre wspomnienia z Lahti. Najlepiej radzącym sobie skoczkiem na Salpausselce był Fin Matti Nykaenen, który startował na niej siedem razy i ani razu nie znalazł się poza podium. Trzy razy wygrywał, tyle samo razy był drugi a raz zajął trzecie miejsce. Drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych skoczków w PŚ w Lahti zajmuje Adam Małysz. Polak brał udział w dziesięciu konkursach w Lahti i pięć razy meldował się na podium. Trzykrotnie był najlepszy a dwa razy zajmował drugie miejsce. Podium w tym temacie zamyka były rekordzista skoczni Andreas Widhoelzl, który trzy razy wygrywał i raz był trzeci. Lider obecnej klasyfikacji Pucharu Świata Kamil Stoch na podium w Lahti stawał dwukrotnie. Cztery lata temu, kiedy po igrzyskach w Soczi kroczył po pierwszą kryształową kulę w karierze, raz wygrał a raz był trzeci.

Konkurs indywidualny na skoczki Salpausselkä (HS130) odbędzie się w niedzielę, ale na dziś zaplanowano kwalifikacje. Na liście startowej są 73 nazwiska. Polskę, poza złotą czwórką z ubiegłego roku, reprezentować będą Stefan Hula i Jakub Wolny. Rekordzistą skoczni jest Johann Andre Forfang. Wicemistrz olimpijski z normalnej skoczni w Pjongczangu podczas drużynowego konkursu MŚ przed rokiem, skoczył tutaj 138 metrów. Poprawił o 2m,5 metra rekord Andreasa Widhoelzla. Prognozy pogody dla Lahti są optymistyczne. Dziś i w sobotę wiatr nie powinien przekraczać prędkością dwóch metrów na sekundę. W niedzielę może jednak być nieco gorzej, bo prognozy wykazują nawet do czterech metrów na sekundę. Przy takiej pogodzie tez można skakać. Będzie mroźno, bo na termometrach skoczkowie zobaczą nawet minus osiem stopni. W niedzielę możliwe nawet minus jedenaście.

Lista startowa

Źródło: Informacja własna / Berktuschi.com

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.