PŚ w Klingenthal: Polscy skoczkowie po sobotnim konkursie. Stefan Hula: “Dostaliśmy w tyłek”

gwizdek24.se.pl
gwizdek24.se.pl

Brak kontuzjowanego lidera polskiej kadry – Kamila Stocha, mocno odbił się na dzisiejszej dyspozycji naszego zespołu. Po słabych skokach Dawida Kubackiego i Jana Ziobry Polacy odpadali z rywalizacji już po pierwszej serii, przegrywając awans do drugiej serii z Austrią zaledwie o 0,1 pkt !

Trener naszej kadry Łukasz Kruczek ocenił dzisiejszy występ swoich podopiecznych jako katastrofalny.  Podobne opinie wyrażali nasi reprezentanci- Mogę potwierdzić słowa trenera, bo nie tak miało być- powiedział tuż po konkursie Jan Ziobro, który przyznał że nie spodziewał się aż tak słabego wyniku.

Żal i złość wyrażał także Stefan Hula – Dostaliśmy w tyłek na sam początek skomentował dosadnie doświadczony skoczek. Wyraził nadzieje, że dalsza część sezonu będzie wyglądać już zdecydowanie lepiej Nie ma co jednak robić tragedii, tylko trzeba dalej walczyć – podsumował na koniec.

Najwięcej powodów do zadowolenia mógł mieć dzisiaj Piotr Żyła, który dzisiaj jako jedyny wywiązał się ze swojego zadania i oddał bardzo dobry skok na odległość 135 metrów. Po jego próbie Polacy nawet prowadzili po pierwszej grupie zawodników ! Dzisiejszy lider naszej drużyny był zawiedziony z powodu osiągniętego wyniku, ale jednocześnie zapowiedział walkę w jutrzejszym konkursie indywidualnym – W niedzielę kolejne zawody i trzeba skakać dalej swoje – zakończył ulubieniec polskich kibiców.

Ostatni, tak słaby występ w rywalizacji drużynowej nasza ekipa zaliczyła dwa lata temu w fińskim Kuusamo.

Źródło: eurosport.onet.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.