PŚ w Hochfilzen: Sztafeta dla Norweżek, dobry występ Polek

fot. Bartosz Wlaźlak/PZBiath

fot. Bartosz Wlaźlak/PZBiath

Norweżki odniosły drugie w tym sezonie zwycięstwo w sztafecie. Na drugim miejscu rywalizacji drużynowej w Hochfizen znalazły się Rosjanki, a na trzecim Szwajcarki. Polki w składzie: Kinga Zbylut, Monika Hojnisz-Staręga, Kamila Żuk, Magdalena Gwizdoń ukończyły bieg w czołowej dziesiątce.

Dzisiejsza rywalizacja sztafet była dla polskich biathlonistek inna niż ta rozegrana na inaugurację w Szwecji. Na pierwszej zmianie pobiegła Kinga Zbylut, która musiała łącznie trzykrotnie dobierać naboje. Polka dołożyła do tego niezły bieg i przyprowadziła naszą sztafetę na trzynastym miejscu. Świetnie na drugiej zmianie zaprezentowała się Monika Hojnisz-Staręga. Liderka biało-czerwonej kadry tak jak Zbylut trzy razy pomyliła się na strzelnicy. Na trasie 29-letnia zawodniczka bardzo dobrze się spisała – miała trzeci czas biegu oraz zmiany. Kamila Żuk przystąpiła do swojej części jako czwarta. W pozycji leżącej dwukrotna mistrzyni świata juniorów dobierała trzy naboje, ale na stojaku była bezbłędna. 22-latka dołożyła do tego bardzo solidny bieg (czwarty czas na swojej zmianie) i przyprowadziła naszą sztafetę w czołowej piątce. Jako ostatnia wyruszyła Magdalena Gwizdoń. Podczas pierwszego pobytu na strzelnicy najbardziej doświadczona w naszej kadrze tylko raz się pomyliła i Polska awansowała na czwartą pozycję. Na ostatnim strzelaniu Gwizdoń zaliczyła niestety karną rundę, co przy słabym biegu spowodowało spadek polskiej drużyny. Ostatecznie reprezentacja Polski zajęła i tak dobre, dziewiąte miejsce.

Triumf odniosły po raz drugi w tym sezonie Norweżki w składzie: Karoline Knotten, Ingrid Tandrevold, Tiril Eckhoff i Marte Olsbu Roiseland. Szczególnie te dwie ostatnie zaprezentowały się imponująco. Po karnej rundzie drugiej w składzie Tandrevold i stracie minuty i sześciu sekund Eckhoff dobierała tylko dwa naboje, pobiegła najlepiej na swojej zmianie i zniwelowała straty do 25 sekund. Olsbu Roiseland popisowo i świetnie taktycznie rozprawiła się na ostatnim okrążeniu z Jurłową-Percht. Rosjanki przez praktycznie cały czas trwania sztafety liczyły się w walce o zwycięstwo, ale ostatecznie ukończyły rywalizację na drugim miejscu w składzie: Kristina Reztsova, Larisa Kuklina, Swietłana Mirona, Jekaterina Jurłowa-Percht. Znów ze świetnej strony pokazały się Szwajcarki – trzy siostry Gasparin, Elisa, Selina i Aita, oraz Lena Haecki. Po raz drugi w tym sezonie stanęły one na podium – w Oestersund były drugie.

Blisko podium były również Ukrainki, które ostatnie zostały sklasyfikowane sklasyfikowane na czwartej pozycji, oraz dość niespodziewanie Kanadyjki – dziś piąte. Szóste miejsce zajęły Czeszki, siódme Francuzki, a ósme Amerykanki. Oprócz Polek w czołowej dziesiątce uplasowały się także Szwedki. Dopiero jedenaste były Włoszki, a dwunaste Niemki, które wczoraj w sprincie nie zdobyły nawet jednego punktu.

wyniki sztafety

źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: