PŚ w Hochfilzen: Dorothea Wierer najlepsza, ogromny pech Moniki Hojnisz-Staręgi

fot. facebook.pl/DoroWierer

fot. facebook.pl/DoroWierer

W austriackim Hochfilzen rozegrano drugi w tym sezonie bieg sprinterski pań. Ponownie najlepsza okazała się Włoszka Dorothea Wierer, która wyprzedziła Norweżkę Ingrid Tandrevold oraz Rosjankę Svetlanę Mironovą. Dobrze spisały się Polki. Kinga Zbylut i Kamila Żuk zajęły odpowiednio 14. i 16. miejsce. Ogromny pech spotkał Monikę Hojnisz-Staręgę, która wycofała się z rywalizacji po problemach z karabinem.

Na pierwszym strzelaniu bardzo dużo faworytek strzelało bezbłędnie. W czołowej dziesiątce różnice były minimalne, prowadzącą Svetlaną Mironovą a Pauliną Fialkovą dzieliło ledwie 10 sekund. W walce o zwycięstwo liczyły się również Kaisa Makarainen, Marketa Davidova, Hanna Oeberg, Ingrid Landmark Tandrevold. Liderka Pucharu Świata, Dorothea Wierer zaliczyła jedną karną rundę i wybiegła ze strzelnicy ze stratą 20,6 sekundy.

Tuż przed drugim strzelaniem różnice w czołówce zwiększyły się. Świetnie biegły Kaisa Makarainen oraz Svetlana Mironova. Reszta biathlonistek traciła już grubo ponad 10 sekund. Dorothea Wierer ciągle biegła ze stratą około 20 sekund.

Kwestia zwycięstwa rozstrzygnęła się na ostatniej próbie na strzelnicy. Wiele zawodniczek z czołówki pudłowało: Svetlana Mironova, Hanna Oeberg zaliczyły jedną karną rundę, Marketa Davidova, Kaisa Makarainen, Ekaterina Yurlova-Percht dwie. Bezbłędne okazały się Ingrid Landmark Tandrevold, Paulina Fialkova oraz Dorothea Wierer. Włoszka biegła najlepiej z tej trójki i wybiegła na ostatnie okrążenie z przewagą 3,8 sekundy nad Norweżką i 5,4 sekundy nad Svetlaną Mironovą. Słowaczka Paulina Fialkova traciła 11,2 sekundy.

Na mecie najlepsza okazała się Dorothea Wierer, która utrzymała skromną przewagę nad Ingrid Landmark Tandrevold (5,9 sekundy). Na trzecim miejscu zameldowała się Svetlana Mironova ze stratą 18,3 sekundy. Kolejne miejsca zajęły Paulina Fialkova (22,1 sekundy), Hanna Oeberg (24,3 sekundy), Lucie Charvatova (29,3 sekundy), Marte Olsbu Roeiseland (32,4 sekundy), Tiril Eckhoff (33,7 sekundy).

Monika Hojnisz-Staręga wycofała się z rywalizacji po problemach z karabinem. Na pierwszym strzelaniu była bezbłędna i traciła 19,7 sekundy do liderki. Na drugiej rundzie biegowej upadła, przez co do przyrządu celowniczego dostało się mnóstwo śniegu. Po wymianie na karabin rezerwowy, nie trafiła do żadnego celu. Strata była już potężna, więc postanowiono zrezygnować z dalszej walki. Trzeba nadmienić, iż karabin rezerwowy nie jest przystosowany do zawodniczek, więc jest on dla biathlonistek niemal obcym ciałem, stąd te pudła. Oznacza to również, iż Polka nie wystąpi w biegu na dochodzenie.

Reszta Polek spisała się całkiem dobrze. Kinga Zbylut była bezbłędna na strzelnicy i zameldowała się na mecie na 14. miejscu ze stratą 49,5 sekundy. Kamila Żuk zaliczyła jedną karną rundę, jednak biegła troszkę lepiej i zajęła 16. miejsce (51,7 sekundy straty do liderki). Magdalena Gwizdoń również nie trafiła raz do tarczy. Niestety, biegowo było dziś gorzej od koleżanek z reprezentacji i uplasowała się na 63. miejscu (strata 2 minuty 15 sekund). Nie zobaczymy jej w biegu na dochodzenie.

Jutro zostanie rozegrana sztafeta 4x6km pań, a w niedzielę bieg pościgowy na 10km. Zobaczymy w nim Kingę Zbylut oraz Kamilę Żuk.

Wyniki sprintu w Hochfilzen

Klasyfikacja Pucharu Świata

Źródło: informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: