PŚ w Hinzenbach. Sara Takanashi znowu wygrywa. Polki bez punktów

sara takanashi

W drugim konkursie w Hinzenbach swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie odniosła Sara Takanashi. Dla Japonki to 58. tryumf w karierze. Podium uzupełniły Słowenka Nika Kriznar oraz Silje Opseth z Norwegii.

sara takanashi

Bezpośrednio przed konkursem odbyły się kwalifikacje. Awans uzyskały dwie z sześciu Polek. Na tym etapie sobotnie zmagania zakończyły 47. Kamila Karpiel (76 m.), 51. Joanna Szwab (73 m.), 53. Wiktoria Przybyła (72,5m) oraz 65. Nicole Konderla (65 m.).

Po pierwszej serii prowadziła Sara Takanashi (90 m.) przed Niką Kriznar (90 m.) oraz Silje Opseth (88 m.).  Awansu do drugiej rundy nie wywalczyły Polki, na 31. pozycji sklasyfikowano Annę Twardosz(78 m.), a 33. była Kinga Rajda (76m).) Po skoku, za nieregulaminowy kombinezon, zdyskwalifikowana została liderka Pucharu Świata Marita Kramer.

Finalnie kolejność na podium pozostała bez zmian Takanashi skoczyła 90 m. i o 0,4 pkt wyprzedziła wczorajszą tryumfatorkę Kriznar (90,5 m.). Opseth po skoku na 90 m. uzupełniła podium.

Czwartą miejsce przypadło Danieli Iraschko-Stolz ( 85,5 m.; 87 m.). Awans o siedem pozycji uzyskała Maren Lundby (82,5 m.; 90 m.) . W pierwszej dziesiątce sklasyfikowano jeszcze Nazomi Maruyama, Irynę Awwakumową, Katharinę Althaus, Urse Bogataj oraz Eme Klinec.

Jutro o 12:15 trzeci konkurs w Hinzenbach, na starcie zobaczymy tylko Kingę Rajdę oraz Joannę Szwab. Pozostałe Polki wracają do kraju, a następnie udadzą się do fińskiego Lahti na Mistrzostwa Świata Juniorów.

Pełne wyniki zawodów

Źródło: własne