PŚ w Davos. Faehndrich i Pellegrino zdominowali rywalizację w sprintach

fot. M. Rudzińska

W sprincie stylem dowolnym pań po pasjonującym finiszu, najlepsza okazała się reprezentantka gospodarzy, Nadine Faehndrich. Podium uzupełniły kolejno Jessie Diggins oraz Johanna Hagstroem. Różnice na mecie były minimalne, dlatego o rozstrzygnięciu zadecydował fotofinisz. U panów zwycięstwo na ostatnich metrów wydarł Federico Pellegrino, wyprzedzając Johannesa Klaebo. Trzeci linię mety przeciął Lucas Chanavat. 

fot. M. Rudzińska

Szwajcarska precyzja

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie w Beitostoelen, Nadine Faehndrich po raz kolejny dała popis swojej siły i umiejętności. Najpierw wygrała poranne eliminacje, a potem oglądaliśmy teatr jednej aktorki zarówno w ćwierćfinale, jak i półfinale. Bieg finałowy Szwajcarka rozpoczęła nieco schowana, jakby chciała zaoszczędzić sił na atak na ostatnich metrach. Faworytka gospodarzy ani myślała jednak czekać na finish. Wyjść zza pleców rywalek spróbowała na podbiegu w trakcie drugiego okrążenia. Co prawda kosztowało ją to sporo sił, bowiem musiała wybrać zewnętrzną część trasy, ale na szczycie wzniesienia objęła prowadzenie. W tym momencie wiadome było, że nie da sobie już wydrzeć zwycięstwa. Emocjonująco zrobiło się za jej plecami. O drugie miejsce walczyły trzy zawodniczki. Na metę wpadły niemal równocześnie, ale po fotofiniszu okazało się, że jako druga skalsyfikowana została Amerykanka, Jessie Diggnis, zaś trzecia na mecie była Szwedka, Hagstroem. Poza podium, na 4. miejscu znalazła się liderka Pucharu Świata – Tiril Udnes Weng.

Wyniki kobiet

Do trzech razy sztuka

Po dwóch podiach w sezonie (3. miejsce w Ruce, 2. miejsce w Lillehammer), w końcu przyszło zwycięstwo. Federico Pellegrino w eliminacjach zanotował 9. czas, ale w ćwierćfinale oraz półfinale nie miał sobie równych. W finałowym starciu jako pierwszy do ataku ruszył Norweg, który podobnie jak Faehndrich u kobiet, objął prowadzenie na podbiegu przed metą. Na zjeździe czujność zachowywał jednak Włoch, który na ostatniej prostej wyskoczył zza pleców rywala i pognał do mety, nie dając Klaebo żadnych szans. Na trzecim miejscu na metę przybiegł zwycięzca kwalifikacji, Francuz Lucas Chanavat.

Wyniki mężczyzn