Podczas pierwszej zmiany sztafety najlepiej zaprezentowała się Dorothei Wierer. Włoszka strzelała szybko i celnie, co dało jej kilkanaście sekund przewagi nad pozostałymi. W drugiej strefie zmian pojawiła się sztafeta Francji, natomiast jako trzecie zmieniały Czeszki, tracące 19 sekund do prowadzących. Wśród Polek na trasę jako pierwsza ruszyła  Monika Hojnisz. Niestety strzelanie leżąc zakończyła z dwoma doładowaniami i straciła sporo czasu. Również w stójce raz musiała sięgać po doładowanie i ostatecznie w strefie zmian zameldowaliśmy się na 13. miejscu, z ponad minutową stratą.
Również na drugim odcinku  dobrze spisały się Włoszki i utrzymały swoje prowadzenie. A to wszystko za sprawą Nicoli Gontier, która biegła całkiem nieźle a na strzelnicy miała tylko jedno doładowanie.  Czeszki, u których biegła Gabriela Soukalowa znalazły się na drugim miejscu. Na trzecie miejsce wyprowadziła Niemki Franciszka Preuss. W polskiej sztafecie na drugiej zmianie niestety słabo spisała się Karolina Pitoń. Podczas pierwszej wizyty na strzelnicy  musiała doładowywać aż trzykrotnie. W „stójce” było nieco lepiej, bo spudłowała tylko raz, ale to i tak dało nam dopiero 17. pozycję i dwuminutową stratę.

Na trzecim odcinku większość zespołów wystawiło swoje najsłabsze zespoły. Nieoczekiwanie po pierwszym strzelaniu na prowadzenie wyszły Niemki, za sprawą Miriam Goessner. Kilkanaście sekund za nią były wciąż Czeski i Włoszki. Druga wizyta na strzelnicy nie była jednak udana dla Goessner, która  pogubiła się na strzelnicy i dwa razy musiała doładowywać, przez co dała się wyprzedzić Jitce Landovej. W strefie zmian to właśnie Czeszki pojawiły się jako pierwsze, mając 18 sekund przewagi nad Niemkami. Jako trzecie zmieniły Włoszki wśród których nie najlepiej, szczególnie w biegu, spisywała się Federica Sanfilippo i ich strata wyniosła już 40 sekund. Inaczej niż inne sztafety postąpiły Polki, które wystawiły teoretycznie najsilniejszą Weronikę Nowakowską-Ziemniak. Nasza liderka niestety zawiodła oczekiwania, w strzelaniu stojąc zaliczyła karną rundę i mimo, że awansowała na 16. miejsce, straciła kolejną minutę i nasza sztafeta była bardzo daleko.

W ostatniej zmianie  najlepiej spisała się Weronika Witkowa, która mimo aż trzech doładowań nie zostawiła złudzeń rywalkom i pewnie poprowadziła Czeszki do kolejnej wygranej w sztafecie w tym sezonie. Nieoczekiwanie na drugim miejscu zameldowały się Włoszki. O trzecie miejsce walczyły Francuzki i Niemki, z której zwycięsko wyszły te pierwsze. W sztafecie polskiej na ostatniej zmianie dobrze zaprezentowała się Krystyna Guzik, która strzelała celnie i dzięki temu wyprowadziła naszą sztafetę na 11. pozycji.