Przewlekła kontuzja polskiego skoczka. Zmaga się z bólem od kilku miesięcy

fot. M. Król

W poprzednim sezonie zimowym Andrzej Stękała był pewnym członkiem polskiej drużyny, z którą zdobył dwa brązowe medale mistrzostw świata. Po sezonie u zawodnika pojawiły się problemy z plecami. Jak sam mówi w rozmowie z Onet Sport, nie wpłynęły one jednak na jego letnią dyspozycję.

fot. M. Król

W trakcie sezonu 2020/2021 pojawiały się niepokojące informacje związane z obolałym kolanem polskiego zawodnika. Nie przeszkodziło mu to jednak w zajęciu 16. miejsca w klasyfikacji generalnej PŚ. Po sezonie w miejsce tamtych pojawiły się nowe objawy – ból pleców, który towarzyszy Stękale od kilku miesięcy.

– Jeżeli chodzi o sam skok, to mam trochę ograniczeń. Staram się jednak nie myśleć o tym w czasie treningów czy zawodów – mówił w rozmowie z Onet Sport. Dodał, że w zmniejszeniu bólu pomaga praca z fizjoterapeutami, jednak na tę chwilę nie jest możliwe całkowite pozbycie się go.

Kontuzja nie była powodem

W ostatnich konkursach tegorocznego Letniego Grand Prix Stękała zajmował odpowiednio 48. i 44. miejsce. Skoczek nie uważa jednak, by kontuzja miała znaczący wpływ na te rezultaty. Po rozmowach z trenerami, na miesiąc przed startem sezonu zimowego pozostaje optymistą.

– Na treningach nie mam dużych problemów. To nie było tak, że wszystko się posypało. Po zgrupowaniu we Francji wiem, że sytuacja zmierza w dobrą stronę – komentował.

Źródło: sport.onet.pl