Problemy Stiny Nilsson, Szwedkę czeka dłuższa przerwa

fot. Patrycja Korczewska

fot. Patrycja Korczewska

Stina Nilsson uległa wypadkowi podczas jednego z treningów nartorolkowych w Oestersund. Szwedka upadła jednak tak niefortunnie, że wylądowała na łokciu i doznała niewielkiego złamania, które utrudni jej przygotowania do sezonu na co najmniej sześć tygodni. – To bardzo smutne, ale czuję się już lepiej i wierzę, że uraz szybko się zagoi – czytamy słowa reprezentantki Trzech Koron w komunikacie prasowym.

Stina Nilsson od kilku miesięcy trenuje z kadrą biathlonistek i radzi sobie coraz lepiej w nowej dla niej dyscyplinie sportu. Szwedka jakiś czas temu udzieliła nawet wywiadu, w którym przyznała, że nie żałuje podjętej decyzji i cieszy się, że będzie mogła sprawdzić się w biathlonie, gdyż straciła serce do biegów narciarskich i nie mogłaby robić czegoś nie poświęcając się temu w całości.

27-latka, która skrupulatnie przygotowywała się do nowego sezonu PŚ w biathlonie, będzie musiała jednak na jakiś czas zmienić swoją rutynę treningową. Wszystkiemu winna jest kontuzja, której Nilsson nabawiła się podczas jednego z treningów nartorolkowych. Z informacji przekazywanych przez tamtejsze media wynika, że Szwedka upadła tak niefortunnie, że doznała niewielkiego złamania łokcia. Sama zainteresowana i trener reprezentacji nie chcą jednak podawać zbyt dużo szczegółów całego zdarzenia.

 – Oczywiście to bardzo smutne, że ten wypadek spowodował złamanie. Nie zapomnę, że doznałam tego urazu, ale już teraz czuję się znacznie lepiej i wierzę, że szybko wyleczę tę kontuzję – cytuje słowa Stiny Nilsson Aftonbladet. W podobnym tonie wypowiada się trener kadry Johannes Lukas. – Postanowiliśmy być nieco tajemniczy i skupić się jedynie na treningu, który nas czeka – tłumaczy szkoleniowiec.

Reprezentantka Trzech Koron będzie musiała trenować indywidualnie przez co najmniej sześć tygodni, aby nie nadwyrężyć łokcia. – Przeprowadzenie treningu nie jest problemem, ale musimy być kreatywni i znaleźć rozwiązania, aby Stina mogła trenować, ale jednocześnie się leczyć. Już dostosowałem jej plan treningowy i wkrótce zacznie alternatywny trening – mówi trener Johannes Lukas.

Źródło: Aftonbladet

%d bloggers like this: