Prezydent Komorowski spotkał się z Adamem Małyszem i Apoloniuszem Tajnerem

fot. Aneta Gąska
fot. Aneta Gąska

Prezydent Bronisław Komorowski, podczas dzisiejszej wizyty w Wiśle, spotkał się z Adamem Małyszem oraz Prezesem Polskiego Związku Narciarskiego – Apoloniuszem Tajnerem. Przedmiotem spotkania, była budowa kompleksu małych skoczni w Wiśle Centrum. Panowie udali się również na zwiedzanie obiektów. 

Budowa kompleksu małych skoczni w Wiśle nareszcie dobiega końca! Według Apoloniusza Tajnera, pierwsi skoczkowie powinni pojawić się na obiektach już w końcówce maja. Prezydent Bronisław Komorowski, podczas wizyty w Wiśle spotkał się na śniadaniu w Zameczku Prezydenckim na Zadnim Groniu z naszą legendą skoków narciarskich – Adamem Małyszem i Prezesem PZN – Apoloniuszem Tajnerem. Przed spotkaniem Prezes Tajner rozmawiał z dziennikarzami i podkreślał duże wsparcie podczas budowy kompleksu małych skoczni Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego – Skocznie są na ukończeniu. Najważniejsze, że są i muszę powiedzieć, że zawdzięczamy je osobistemu zaangażowaniu pana prezydenta Komorowskiego.

Po śniadaniu Bronisław Komorowski wraz z Adamem Małyszem i Apoloniuszem Tajnerem, udał się pod skocznie w Wiśle Centrum – Nie ma co ukrywać, że staram się trochę rozliczyć z mijającej kadencji prezydenckiej, także z deklaracji różnego rodzaju, więc także z obietnicy pomocy w uzyskaniu środków na zbudowanie małych skoczni. Cieszę się, że mogłem przyłożyć rękę do tego poprzez doprowadzenie do wspólnego działania władz centralnych – rządu, jak i urzędu marszałkowskiego, a także władz samorządowych. To nie jest czasami proste. Tu się udało. Widać efekty. – komentował podczas krótkiej konferencji z dziennikarzami Pan Prezydent.

Również z postępu prac zadowolony jest sam Adam Małysz, który na starych skoczniach oddawał swoje pierwsze skoki w karierze. Nasz “Orzeł z Wisły” podzielił się wrażeniami z dzisiejszego dnia na swoim profilu na portalu społecznościowym facebook – Bardzo ważny i ciekawy dzień w Wiśle. Najpierw zjedliśmy śniadanie z parą prezydencką, a później odwiedziliśmy nowo powstałe skocznie w Wiśle Centrum. Piękne obiekty! W końcu, po tylu latach chodzenia za tą sprawą, wysiłki się opłaciły i mamy efekt – skocznie są i już za około miesiąc będzie można na nich skakać!
Prośba, którą wyraziłem w 2011 roku gdy kończyłem karierę, została zrealizowana. Prezydent pomógł nam i przekonał wszystkich, że Wisła bez tych małych skoczni nie będzie mogła szkolić młodych zawodników – moich następców. Dziś mogę być dumny z tego, że to się udało. Opłaciło się walczyć o tak piękne obiekty!

Pozostaje nam tylko czekać na pierwsze skoki młodych zawodników na nowych skoczniach w Wiśle Centrum.

Źródło: wisla.naszemiasto.pl, facebook.com/AdamMalysz

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.