fot. vg.no

fot;vg.no

Bjoern Einar Romoeren w niedzielę prowadził samochód pod wpływem alkoholu – mając we krwi 0, 6 promila.

Były norweski skoczek narciarski przyznał się do winy, przepraszając i wyrażając skruchę za swoje zachowanie zarazem przestrzegając innych przed podobnymi zachowaniami – „Bardzo mi przykro. To nigdy nie powinno się zdarzyć”. Romoeren ma również nadzieję, że nie zostanie pozbawiony z funkcji szefa marketingu w Norweskim Związku Narciarskim.

Clas Brede Brathen – dyrektor sportowy związku w wywiadzie dla norweskiego dziennika powiedział, iż decyzja w sprawie Bjoerna jeszcze nie zapadła, ponieważ związek czeka na decyzję i karę uzależnia od wyroku sądu.

Bjoern Einar Romoeren może zostać m.in. pozbawiony prawa jazdy, aktualnego stanowiska w związku, otrzymać grzywnę bądź karę więzienia. Przypomnijmy, że były norweski skoczek to ośmiokrotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata – ogółem aż 22 krotnie znajdując się na podium.

Źródło: eurosport.onet.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.