Polski Turniej? Dlaczego nie?! (felieton)

SAM_0162-Copy1Marzenia się spełniają. Polska zorganizuję cztery konkursy Pucharu Świata. Szczyrk, Wisła i Zakopane ugoszczą najlepszych skoczków na świecie. Czy w związku z tym nie warto rozważyć pomysłu aby stworzyć nasz polski turniej skoków narciarskich?

Pamiętam, że jeszcze w grudniu zorganizowanie w Polsce czterech konkursów Pucharu Świata było marzeniem  wśród działaczy z Polskiego Związku Narciarskiego. Jednak wszyscy stawiali na to, że to Wisła dostanie już wkrótce jakiś weekend w cyklu Pucharu Świata. Aż tu nagle podczas pobytu w Planicy narodził się pomysł aby to miasto Szczyrk i skocznia normalna były gospodarzem jednego konkursu. Autorem tego pomysłu jest sam Walter Hofer. Zastanawiam się dlaczego postawił on właśnie na Szczyrk.  Przecież jest wiele skoczni normalnych, które w ostatnich latach były zbudowane lub zmodernizowane (np. Falun, Sochi, Predazzo) i co najważniejsze posiadają duże trybuny, które mogą pomieścić  większą ilość kibiców. No właśnie dlaczego Szczyrk? Proszę Państwa, Szczyrk w swojej ofercie posiada bardzo dobre skocznie o nowoczesnym profilu, w pełni zmodernizowane w 2008 r.. Trzy skocznie o rozmiarach 40, 75 i 90 metrów stanowią podstawowe centrum szkoleniowe dla naszych kadr. Nie musimy już jeździć do innych krajów, żeby szukać dobrej skoczni normalnej bo taką już mamy. Co więcej, zagraniczne ekipy przyjeżdżają na treningi do nas. W zeszłym sezonie trenowali tam austriaccy skoczkowie z drużyny narodowej, Norwegowie i kadry kobiet. W czasie rozgrywanego memoriału udział w nim wzięli skoczkowie ze Szwajcarii. To przecież na skoczni w Szczyrku, Kamil Stoch wykuł mistrzowską formę na Igrzyska Olimpijskie w Sochi. Być może Walter Hofer gdzieś usłyszał dobre opinie o obiekcie i o Centralnym Ośrodku Sportu w Szczyrku (jest właścicielem obiektów). W Planicy miała miejsce rozmowa pomiędzy Apoloniuszem Tajnerem, Andrzejem Wąsowiczem i dyrektorem Pucharu Świata, na której został przedstawiony pomysł. Byłam tam fotoreporterem i widziałam jak Apoloniusz Tajner dosłownie chodził za Walterem Hoferem. Już wtedy pomyślałam sobie, że coś się święci. Kilka dni później Polskę obiegła informacja o planowanym konkursie w Szczyrku. Przyjęłam ją z entuzjazmem, ponieważ uważam, że jest to fantastyczny obiekt i polskim kibicom należy się dodatkowy dzień ze skokami narciarskimi w naszym kraju. Nie oszukujmy się. To właśnie polscy fani tej dyscypliny napędzają całą koniunkturę. W czasie polskich konkursów bilety wyprzedane są już co najmniej na miesiąc przed imprezą, a to wcale nie zniechęca nas, Polaków, aby przyjechać pod skocznie i wisząc gdzieś na drzewach, dopingować całym sercem swoich ulubieńców. Ciekawa jestem, jakby wyglądały trybuny w Oslo czy Trondheim, gdyby nie nasi rodacy na imigracji.  Walter Hofer musiał to widzieć i wiedząc, że ten konkurs na pewno przyciągnie masę kibiców pod obiekt w Szczyrku, zaproponował nam a nie Szwedom czy Rosjanom, organizacje konkursu.

wielkakrokiewWczorajsza decyzja komisji kalendarzowej FIS w Zurychu potwierdziła to, co zapowiadano wcześniej. Polska otrzymała cztery konkursy Pucharu Świata. Do Wisły i Zakopanego dołączył Szczyrk. Coś, co przed minionym sezonem nawet nie było w sferze planów, czy pomysłów, stało się faktem. Polscy kibice decyzje FIS przyjęli z entuzjazmem. Działacze zapewne z jeszcze większą radością. Jedno trzeba napisać. To wielki sukces Polskiego Związku Narciarskiego. Gdybyśmy jeszcze takie sukcesy odnosili w biegach narciarskich… Ale skupmy się na polskim tygodniu w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Jeżeli chcemy się utrzymać w kalendarzu, to musimy przygotować te zawody na najwyższym poziomie. W Śląsko-Beskidzkim Związku Narciarskim wiedzą jak to zrobić. Po małej wpadce w Wiśle nie ma już śladu i miasto to, jest uwzględniane w każdym kalendarzu. Niech nikt się nie martwi tym, że w Szczyrku są małe trybuny. W dzisiejszych czasach powiększenie trybuny nie jest problemem. Zawsze też można dostawić nową.  W styczniu problemów ze śniegiem teoretycznie nie powinno być, ale gdyby jednak natura zaprotestowała to Śląsko – Beskidzki Związek Narciarski zapewne może liczyć na pomoc przyjaciół z Podhala czy firm, które zajmują się produkcją śniegu. Jedyną przeszkodą jaka może być przy organizacji tego przedsięwzięcia są oczywiście finanse… Ale błagam! Nie chce o tym słyszeć! Skoro powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B i robić imprezę najwyższej rangi, którą wszyscy zapamiętają! Myślę, że w związku musieli zrobić bardzo dokładną analizę kosztów i zysków.

DSC_0259-CopyOd razu po pojawieniu się oficjalnej informacji, o przyznaniu Polsce czterech konkursów Pucharu Świata, w Internecie zawrzało. Skoro mamy cztery konkursy Pucharu Świata, które są w jednym tygodniu, to dlaczego by od razu nie spróbować zorganizować Polskiego Turnieju? Taki Turniej na pewno spowodował by większe zainteresowanie mediów i sponsorów oraz pokazałby, że warto postawić na Polskę bo dajemy radę logistycznie i sprawnie to wszystko przeprowadzić. Nawet w kontekście kandydowania do organizacji Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym myślę, że bylibyśmy już w lepszej sytuacji. Jeżeli Turniej okazałby się sukcesem, to Szczyrk miałby już na 100 % pewne miejsce w Pucharze Świata. Działacze w PZN są na razie ostrożni. Szanse na to, że uda się taki Polski Turniej zrobić w przyszłym sezonie, wynoszą 50/50 %. Ale panowie pójdźmy za ciosem! Pokażmy, że Polska potrafi i da radę. Każdy kto kocha ten sport, pomoże w miarę swojego wolnego czasu. Kibice na trybunach stworzą niesamowitą atmosferę, jak zawsze. O to się martwić nie musimy. Podobno niemiecko – austriacki Turniej Czterech Skoczni tworzył się przy kuflach z piwem. Może i naszym działaczom potrzebne jest takie spotkanie?

Jeżeli jednak, nie dojdzie to do skutku, to proszę! Nazwijmy jakoś ładnie ten polski tydzień ze skokami narciarskimi, aby nie przeszedł zupełnie bez imiennie niezauważony…

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.