PolSKI Mistrz: Na Jaworzynie Krynickiej walczono w slalomie gigancie

fot. PZN

fot. PZN

1 i 2 marca 2020 roku w ośrodku PKL Jaworzyna Krynicka odbyły się zawody FIS w narciarstwie alpejskim. Podczas tych dwóch dni rywalizacji zawodnicy dwukrotnie walczyli o medale w slalomie gigancie. Areną zmagań była trasa czarna nr 5 FIS na Jaworzynie Krynickiej. Zawody w Krynicy-Zdroju rozgrywane były w ramach Programu PolSKI Mistrz, który jest realizowany przez Polski Związek Narciarski przy współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju, Grupą PKL oraz Koleją Gondolową Jaworzyna Krynicka.

Po raz drugi tej zimy w Polsce odbyły się zawody międzynarodowe FIS w narciarstwie alpejskim. Pierwszy raz alpejczycy mieli okazję zmierzyć się na trasie slalomu giganta. Na Jaworzynie Krynickiej wystartowało prawie 70 zawodników i zawodniczek z sześciu krajów. Oprócz reprezentantów Polski zobaczyliśmy również narciarzy alpejskich z Czech, Słowacji, Ukrainy, Łotwy oraz Islandii.

Pierwszego dnia rywalizacji złote medale wywalczyli Polka Patrycja Florek oraz Czech Marek Vasulin. Drugiego dnia zmagań na najwyższych stopniach podium stanęli reprezentanci Polski – Daria Krajewska oraz Szymon Bębenek.

Dla Szymona Bębenka zawody FIS na Jaworzynie Krynickiej były udane, gdyż reprezentant Polski wywalczył złoty i srebrny medal w gigancie. – Generalnie zawody ułożyły się dla mnie dobrze, chociaż troszkę zawiodłem się moją dyspozycja pierwszego dnia. Wiem, że stać mnie na lepszą jazdę. Szczególnie ten drugi przejazd mogłem pojechać lepiej. Uważam jednak, że bardzo fajnie wyszły nam tutaj te zawody, patrząc na to jakie aktualnie panują warunki w Polsce i jaką mamy aurę oraz temperatury – tak Bębenek ocenia zawody w Krynicy-Zdroju. – Drugi dzień był zdecydowanie trudniejszy i nie chodzi tutaj wcale o widoczność, czyli o to, że była mgła i padał deszcz, tylko o to co mamy pod nartą. W niedzielę był twardo, natomiast w poniedziałek tak twardo już nie było. Według mnie przejazdy drugiego dnia były nieco łatwiejsze, ale myślę, że był to dobry krok ze względu na panujące warunki – dodaje. – Jeśli popatrzymy na listę startową, to tutaj w Krynicy wystartowała czołówka polskich zawodników, nie licząc naszej kadry narodowej. Poza tym wystartowało kilku dobrych zawodników ze Słowacji czy Czech, którzy prezentują dobry poziom w swoich krajach, więc te zawody tym bardziej ocenię na plus – podsumowuje Szymon Bębenek.

Ze zwycięstwa w zawodach FIS mogła cieszyć się również Patrycja Florek, która w niedzielę uzyskała zdecydowanie najlepszy wynik drugiego przejazdu i tym samym zapewniła sobie triumf w slalomie gigancie. – W ogólnie nie spodziewałam się tego zwycięstwa, szczególnie, że startowały tutaj dobre zawodniczki i bardzo byłam zaskoczona końcowymi wynikami, ale to było pozytywne zaskoczenie – mówi z uśmiechem na twarzy Patrycja Florek. – Ustawianie były bardzo trudne, tym bardziej cieszę się, że dobrze wykonałam swoje przejazdy. Nie miałam złych momentów na trasie, raczej kontrolowałam swoją jazdę. Warunki były całkiem w porządku, nawet wyszło trochę twardego śniegu, wiec jechało się fajnie – dodaje. – Trenuję tutaj bardzo często z moim klubem KS Narciarnią. Spędzamy tutaj dużo czasu, ale ja lubię ten stok. Trasa może nie jest zbyt wymagająca, bo nie mam za dużo zmian konfiguracji. Jaworzyna Krynicka raczej należy do łatwiejszych, ale i też przyjemniejszych stoków – podsumowuje Florek.

Medaliści i medalistki niedzielnych zawodów

Kobiety

  1. Patrycja Florek
  2. Daria Krajewska
  3. Gabriela Hopek

Mężczyźni

  1. Marek Vasulin
  2. Szymon Bębenek
  3. Bartosz Szkoła

Medaliści i medalistki poniedziałkowych zawodów

 Kobiety

  1. Daria Krajewska
  2. Anna Skarbek-Malczewska
  3. Emilia Żółtek

Mężczyźni

  1. Szymon Bębenek
  2. Jan Rechtenberg
  3. Bartosz Szkoła

Szczegóły dotyczące zawodów można znaleźć na stronie Polskiego Związku Narciarskiego oraz na fanpage-u PolSKI Mistrz

Źródło: Komunikat Prasowy PZN

%d bloggers like this: