Połączenie Letniego Grand Prix z Pucharem Świata? “To możliwa droga”

fot. Sportsinwinter.pl

O potrzebie zmian w skokach narciarskich mówi się już od dawna.  Jedną z potencjalnych możliwości jest połączenie Letniego Grand Prix z Pucharem Świata oraz dalsza “globalizacja” tej dyscypliny sportu.

fot. Sportsinwinter.pl

Hybrydowe zawody Pucharu Świata w Wiśle już za nami. Zawodnicy i zawodniczki po raz pierwszy w historii otwierali sezon zimowy najeżdżając na torach lodowych oraz lądując na igelicie. Rywalizację na polskiej ziemi ocenił dla sportsinwinter.pl dyrektor Sandro Pertile. Szczegóły tutaj >>>

Włoch w rozmowie z portalem Berkutschi.com przyznał jednak, że kolejne konkursy odbędą się w tradycyjnej formie. – Tak jak mówiłem, to co mieliśmy w Wiśle należy na razie potraktować jako wyjątek. Nie planujemy żadnych innych konkursów na igelicie w tym sezonie. Tej zimy cel jest jasny: skakać na śniegu. 

Skoki narciarskie dyscypliną całoroczną?

Włoski działacz już wcześniej podkreślił chęć rozwijania skoków narciarskich i uczynienia z tego sportu dyscypliny bardziej globalnej. Pojawiły się porównania m.in. do tenisa ziemnego. W rozmowie z portalem Berkutschi.com temat odżył po raz kolejny.

– Kombinacje torów porcelanowych i igelitu wiosną oraz latem, torów lodowych i igelitu jesienią, a także torów lodowych i śniegu, czyli tego, co mamy w zimie, pokazują, że skoki jako konkurencja nie mają żadnych ograniczeń. Ważne sporty takie jak Formuła 1 czy tenis mogą stać się wspaniałą inspiracją w najbliższych latach. Ale sprecyzowana wizja naszej przyszłości będzie powiązana z sytuacją klimatyczną i zainteresowaniem skokami na świecie – stwierdził 53 – latek.

Fuzja Letniego Grand Prix z Pucharem Świata szansą dla skoków narciarskich?

Nie wykluczone również, iż w przyszłości mogłoby dojść do fuzji Letniego Grand Prix z Pucharem Świata.

– To możliwa droga. Myślę jednak, że większą wartość miałoby uznanie letniego sezonu za część Pucharu Świata – wyraził zdanie Pertile. – Mamy ogromny potencjał do wykorzystania w nadchodzących dekadach. Możemy otworzyć przed sobą świetlaną przyszłość, rywalizując na różnych nawierzchniach na wszystkich pięciu kontynentach – dodał.

Przypomnijmy, iż już 26 oraz 27 listopada zawodnicy rywalizować będą już w typowo zimowych warunkach. Główną areną zmagań będzie fińska Ruka. Na starcie zobaczymy siedmiu reprezentantów Polski – Dawida Kubackiego, Piotra Żyłę, Kamila Stocha, Pawła Wąska, Jakuba Wolnego, Tomasza Pilcha oraz Aleksandra Zniszczoła.

źródło: berkutschi.com