Polacy ponownie trenują w Wiśle

stefan horngacher wieza sedziowska

Jak informuje Polski Związek Narciarski, kadra A w skokach narciarskich ponownie powróciła do treningów na skoczni w Wiśle Malince. Jest to kolejny punkt na mapie treningów naszej kadry, gdyż wcześniej skoczkowie mieli okazję trenować w Innsbrucku.

W zeszłym tygodniu podopieczni Stefana Horngachera przez trzy dni trenowali na skoczni Bergisel, w Austriackim Innsbrucku. Od poniedziałku przebywają w Wiśle, gdzie ponownie oddają skoki na skoczni im. Adama Małysza. Horngacher bardzo dobrze ocenił przebieg ostatniego zgrupowania, jest zadowolony z postępu, jaki czynią nasi zawodnicy. -Skoki były bardzo dobre, całkiem wysoki poziom pokazywali tam zwłaszcza Kamil Stoch i Maciek Kot, także Dawid Kubacki. Piotrek Żyła staje się coraz lepszy. Bardzo mnie cieszyły ich skoki na treningach. Są teraz bardziej stabilne i wszystko idzie w dobrą stronę- powiedziałw wywiadzie dla Polskiego Związku Narciarskiego. Zawodnicy również po raz kolejny testowali nowy sprzęt.

Jak już wcześniej informowaliśmy do treningów kadry A, dołączył Krzysztof Biegun, wracający do treningów po niedawnej operacji. Nie mógł on trenować z Robertem Mateją, ponieważ był on obecny na zawodach Letniego Pucharu Kontynentalnego w Stams. Biegun niestety ciągle czuje ból, więc z tego powodu musiał podchodzić z rezerwą do skoków. Za to wykonywał on inne ćwiczenia oraz przechodził rehabilitacje. Niestety jak powiedział Horngacher, Biegun ma teraz nad czym pracować.

Zgrupowanie w Wiśle też będzie należeć do tych krótkich, bo jest zaplanowane tylko na dwa dni. Na szczęście zawodnicy mają dobre warunki atmosferyczne do skakania. Choć przyznają, że mieli niewielką trudność związaną ze zmianą obiektu, zwłaszcza z rozbiegiem. Jednak Stefan Horngacher pozytywnie ocenia poniedziałkowe skoki.

Źródło: Komunikat PZN / Alicja Kosman

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.