Polacy po pierwszym konkursie w TCS: “Jesteśmy drużyną. Cieszyliśmy się z podium Dawida”

fot. J. Jędrasiak

fot. J. Jędrasiak

Podczas pierwszego konkursu 68. Turnieju Czterech Skoczni polska reprezentacja miała dwóch wyróżniających się bohaterów – Dawida Kubackiego i Piotra Żyłę. Pierwszy wskoczył na najniższy stopień podium, a drugi zakończył zawody w Oberstdorfie na piątym miejscu. Dla obu były to najlepsze wyniki w tym sezonie.

Dawid od początku sezonu nie był do końca stabilny. W niedzielę oddał jednak dwie równe próby. W rozmowie z TVP tuż po konkursie stwierdził, że były to naprawdę dobre skoki. – Myślę, że trener to potwierdzi. Przede wszystkim odległościowo skoki lepsze niż wczoraj, a w skokach to się dość mocno liczy – żartował Kubacki. – Jeśli chodzi o technikę, to te skoki różniły się od tych wczoraj. Wiem, że do tych dobrych skoków naprawdę niewiele brakuje. Trzeba to tylko wydobyć, oszlifować troszeczkę i dzisiaj pokazałem, że da się to zrobić przez noc – dodał.

Czasami małe elementy sprawiają, że skoki nagle są dużo lepsze. – Ja bym tego nie nazwał wybuchem formy. To były dobre skoki ale pracowałem na to już od dłuższego czasu. Tym wczorajszym też naprawdę niewiele brakowało. To są takie detale czasami ciężkie do zauważenia nawet ale odgrywają ważną rolę – podkreślał w rozmowie z TVP. Dziennikarz zwrócił także uwagę na wysokie noty za styl, które otrzymał w konkursie mistrz świata. – To na pewno satysfakcjonujące bo nad tym pracowałem – zakończył z uśmiechem.

W podobnym nastroju był Piotr Żyła. – Jestem bardzo zadowolony i szczęśliwy z pracy jaką wykonałem dzisiaj. Dużo radości mi to sprawiało także cieszę się bardzo – mówił na antenie TVP. – Pierwszy skok był dobry, drugi troszkę lepszy. Chcę skakać to co potrafię. Mam nadzieję, że będę rozkręcać się z konkursu na konkurs – dodał.

Żyła potwierdził także, że dzisiaj dobrze zadziała przede wszystkim psychika. – Dzisiaj byłem zrelaksowany u góry i skoncentrowany. Takie połączenie bo czasami brakowało jednego, czasami drugiego. Dzisiaj było i jedno i drugie. Fajnie to zadziałało – stwierdził. Czy Piotrek może być czarnym koniem tej edycji turnieju? – Nie wyglądam zdecydowanie na konia. Może na osła trochę, ale na konia nie – odpowiadał z uśmiechem.

Mimo, iż Kamil Stoch zajął dzisiaj 19. miejsce, czekał na kolegów z drużyny, którzy startowali pod koniec stawki. – Kamil mi pogratulował, a potem razem gratulowaliśmy Dawidowi. Jesteśmy drużyną, pracujemy na całą drużynę. Cieszyliśmy się bardzo z podium Dawida – podsumował Piotr.

źródło: TVP

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: