Piotr Żyła znów to zrobił. Oberstdorf usłyszał krzyk. “Byłem w swoim świecie”

Screen - Twitter

71. Turniej Czterech Skoczni oficjalnie rozpoczęty. W Oberstdorfie triumfował Halvor Egner Granerud. Na podium po raz kolejny stanęli również polscy skoczkowie. Drugi był Piotr Żyła, a trzeci Dawid Kubacki. Podopieczni Thomasa Thurnbichlera w rozmowie z Kacprem Merkiem z Eurosportu skomentowali swoje występy.

Screen – Twitter

Siła mentalna kluczem do dobrego wyniku Piotra Żyły

Dla Piotra Żyły było to dwudzieste drugie w karierze podium. Na Schattenbergschanze (HS 137) w czołowej trójce zameldował się jednak po raz pierwszy. Wiślanin oddał skoki na odległości 132,5 m oraz 137 m. Pozwoliły one na zajęcie drugiego miejsca. Polak w klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni traci do prowadzącego Halvora Egnera Graneruda 13,4 pkt. Sam zainteresowany po pierwszym akordzie batalii o Złotego Orła wręcz tryskał optymizmem i dobrym humorem. A po swoich skokach krzyczał, jak wtedy, kiedy zdobył mistrzostwo świata. Też w Oberstdorfie.- Moja dyspozycja mentalna była dziś najlepsza w całym sezonie. U mnie jest to podstawa i dzięki temu mogę zrobić wszystko – przyznał.

– Byłem troszkę w swoim świecie i ogólnie to było całkiem nieźle (śmiech). Przy lądowaniu odjechała mi trochę narta w tym finałowym skoku, ale nogi pracowały jak należy i to jest dla mnie najbardziej istotne. Dałem z siebie tyle, ile mogłem. Więcej niestety się nie dało – dodał 35 – latek.

Umiarkowany optymizm i zepsute lądowanie Dawida Kubackiego

Dawid Kubacki z kolei zajął trzecie miejsce. Dla lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata to już siódme w tym sezonie miejsce w czołowej trójce. Nowotarżanin osiągnął 140,5 m oraz 136 m. Jak ocenił swój występ w Oberstdorfie? – Częściowo jestem zadowolony. Wiem, że popełniłem troszkę błędów. Nie były to tak fajne i czyste skoki. Myślę jednak, że wynik jest całkiem przyzwoity. Zawody były niezwykle emocjonujące. Dużo się działo i emocji nie brakowało. Zawsze chciałoby się być na tym najwyższym stopniu podium, ale myślę, że trzecie miejsce nie jest złe – stwierdził zwycięzca czterech pucharowych konkursów w sezonie 2022/23.

– Niestety parę punktów uciekło przez to lądowanie w pierwszej serii. W drugiej z kolei wydawało mi się, że ten skok był mocno spóźniony. Tych metrów starczyło, jednak przy lepszym skoku odległość byłaby lepsza i dystans punktowy byłby mniejszy – dodał.

Zawodnik urodzony w Nowym Targu stawał na najniższym stopniu podium w Oberstdorfieaż trzykrotnie. Miało to miejsce w 2017 oraz 2019 roku. To właśnie na niemieckiej ziemi zajął miejsce w czołowej trójce po raz pierwszy w karierze.

Czy w dalszej części turnieju czeka nas bratobójczy pojedynek o miejsce na podium w końcowej klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni? – Wiesz jak to jest, na skoczni walczymy, a po skoku się cieszymy. Piotrek ma tylko taką formę cieszenia się jakby dalej walczył, więc jest to troszkę niebezpieczne (śmiech).

Przypomnijmy, iż w klasyfikacji generalnej turnieju Żyła traci do liderującego Halvora Egnera Graneruda 13,4 pkt, a Kubacki 17,5 pkt.

źrodło: eurosport.tvn24.pl