Piotr Żyła: Nie powiodło się tak jak byśmy chcieli

DSC02193
fot. Irek Trawka

Piotr Żyła po zajęciu dziewiętnastego miejsca w dzisiejszym konkursie na skoczni normalnej, nie stracił dobrego humoru. Zaraz po zawodach został pytany przez dziennikarzy o przebieg dzisiejszego dnia. Przyznał, że nie wszystko powiodło się tak jak chciała drużyna. 

Piotr Żyła z występu w konkursie na skoczni normalnej podczas Mistrzostw Świata w Lahti nie powinien tryskać zbytnim optymizmem, ponieważ zajął dziewiętnaste miejsce. Nic bardziej mylnego. Popularny “wiewiór” w swojej wypowiedzi pokazał, że można mieć dystans do siebie. – To nie do końca był mój dzień. Tak pół na pół. Drugi skok można powiedzieć, że był w miarę fajny. W pierwszy trochę za wcześnie się wybiłem. Skocznia była ok. Taka przyjemna. Jak się popełni trochę błędów, to wiadomo, że z niższego rozbiegu nie można dużo odrobić w locie, bo długo się nie leci – opowiada z uśmiechem Piotr Żyła.

A dlaczego Piotr Żyła ostatnio zbytnio nie udzielał się w mediach? – Miałem wczoraj problemy innego typu… już nie będę mówił jakie – komentował rozweselony reprezentant Polski w skokach narciarskich.

Wszyscy polscy kibice, a także eksperci liczyli dzisiaj na minimum jeden medal dla naszego reprezentanta w skokach narciarskich. Jak już wiadomo, ta sztuka się nie udała. Kamil Stoch i Maciej Kot zajęli odpowiednio miejsce czwarte i piąte. Jak te wyniki skomentował Piotr Żyła? – Wiadomo, że nie powiodło się tak jak byśmy chcieli. Taki jest sport, co zrobić. Trzeba po prostu wziąć to co jest. Nie było tak źle – miejsce czwarte, piąte, ósme i moje trochę gorsze. Ten konkurs przeszedł już do historii, a teraz czeka na nas skocznia duża – zakończył.

Piotrowi Żyle i chłopakom życzymy jeszcze wielu sukcesów na tych mistrzostwach!

Z Lahti dla Sportsinwinter.pl
Mateusz Król

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.