Piotr Żyła już po badaniach. Skład polskich skoczków na Rukę potwierdzony

fot. Franciszek Damboń

Wczorajszy upadek Piotra Żyły przypomniał wszystkim, że skoki narciarskie to niewątpliwie ryzykowna dyscyplina sportu. Kibicom przeszły ciarki po plecach, prezydent Duda nie ukrywał, że się wystraszył a Żyła leżał przez chwilę na zeskoku nieruchomo. Wszystko jednak zakończyło się prawdopodobnie bez większych powikłań. Skoczek z Wisły wystąpi w przyszły weekend w Ruce.

Podczas pierwszego weekendu nowego sezonu skoków narciarskich w Wiśle, odnotowaliśmy kilka upadków. Ten Piotra Żyły wyglądał jednak na najgroźniejszy. – To był zdecydowanie jego błąd. Przy lądowaniu podbiło mu nartę, uderzył jedną o drugą – tłumaczył Adam Małysz. – Najgorsze było to, że nie zdążył rąk wyciągnąć i uderzył z całą siłą w zeskok. To mogło zdecydowanie inaczej skończyć – dodawał dyrektor koordynator w PZN. Po upadku na skoczni na chwilę zapanowała cisza. – Nie ukrywam, że trochę się wszyscy wystraszyliśmy. Prezes Tajner siedział obok i uspokajał, że taki jest ten sport i upadki się zdarzają. Mieliśmy wrażenie, że pan Piotr Żyła stracił na chwilę przytomność – relacjonował odczucia po zawodach obecny w Wiśle prezydent Andrzej Duda. – Wiedzieliśmy, że jest to twardy zawodnik, góral i szybko się podniósł – dodawał.

Prezes PZN Apoloniusz Tajner rozmawiał z Żyłą po konkursie. – Wygląda na to, że się nic nie stało – mówił nam Tajner. – Doktor Szymanik zalecił jednak badania, bo po takim uderzeniu mogło się coś pojawić – uzupełniał. Były trener Adama Małysza skłaniał się do opinii, że Piotr stracił na chwilę przytomność, bo jego ciało było bezwładne. – Widać było, że był mocno oszołomiony. Leżał do chwili, aż ktoś obok się nie pojawi. To zawodnicy wiedzą, że po takich upadkach, nie powinno się od razu wstawać – powiedział Apoloniusz Tajner. Po takim upadku nie było wiadomo, czy czwarty zawodnik minionego sezonu będzie mógł startować w kolejnych zawodach. Jak czytamy na portali Sport.pl, Żyła przeszedł jednak już badania w szpitalu w Bielsko-Białej. Na szczęście nie wykazały one żadnych poważnych obrażeń. Dzięki temu Żyła znalazł się w składzie na kolejne zawody Pucharu Świata w Ruce. Do Finlandii poza nim udadzą się: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Jakub Wolny, Stefan Hula oraz Klemens Murańka.

Źródło: Informacja własna/PZN/Sport.pl

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: