Piotr Żyła: Było dużo pracy, teraz przynosi to efekty

fot. Franciszek Damboń / Sportsinwinter.pl

dscn4794Piotr Żyła był jednym z polskich skoczków, którzy na dzisiejszym treningu w Zakopanem szybowali około 130 m. Po treningu udało nam się porozmawiać z naszym 30-letnim zawodnikiem.

– Na treningu w Zakopanem oddawałem fajne skoki. Były one podobne do tych, które oglądałem w Engelbergu. Tak gorąco po treningu ocenił swoje próby Piotr Żyła. Jeśli chodzi, o jego skoki to w pozycji dojazdowej skoczka czasem pojawiają się jakieś błędy, jednak nie wpływają one na całkowicie zepsucie skoków. Piotr Żyła ocenia, że miejsca i skoki zajmowane przez naszych skoczków nie są sensacją, ze względu na to, że cała drużyna polskich skoczków całe lato ciężko przygotowywała się do sezonu. – Było dużo pracy i teraz przynosi to efekty — mówił nam Piotr Żyła.

Piotr Żyła zapytany o to, czy przed Turniejem Czterech Skoczni czuje się mocny, odpowiedział żartobliwie – raczej nie, czuje się normalnie. Na ten turniej jedziemy po to, aby oddawać dobre skoki i walczyć o jak najlepsze miejsca. Wśród faworytów nadchodzącego turnieju Piotr Żyła upatruje Domena Prevca, Daniela Andre Tandego oraz polskich skoczków, czyli Kamila Stocha i Macieja Kota.

W tym roku skocznia w Zakopanem wreszcie doczekała się zamontowania lodowych torów najazdowych. Jak ocenił nasz skoczek po nowym rozbiegu, jedzie się lepiej, jest bardziej spokojnie oraz jest lepiej wyprofilowany niż ten stary rozbieg.

Na koniec Piotr Żyła życzył kibicom skoczków na święta tego, aby oglądanie polskich skoczków narciarskich sprawiało tyle frajdy, co sportowcom skakanie na skoczniach świata.

Z Zakopanego dla Sportsinwinter.pl – Franciszek Damboń

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.