Pierwsze treningi polskich skoczków na torach lodowych

fot. M. Rudzińska

Polscy skoczkowie rozpoczęli treningi na torach lodowych. Podopieczni Michała Doleżala we wtorek rozpoczęli  przygotowania w Zakopanem. Biało-czerwone zawodniczki z kolei pracują nad dyspozycją w Szczyrku. 

Do inauguracji Pucharu Świata 2020/2021 pozostał niecały miesiąc. Polscy skoczkowie we wtorek po raz pierwszy oddawali próby na torach lodowych. Obóz początkowo miał rozpocząć się dzień wcześniej. Jak poinformował na swoich profilach społecznościowych Adam Małysz, opóźnienie nastąpiło przez warunki pogodowe. Dokładniej przez halny. – Trening naszej Kadry Narodowej w Zakopanem został odwołany z powodu bardzo silnych podmuchów wiatru – napisał na Instagramie dyrektor-koordynator ds. skoków i kombinacji w Polskim Związku Narciarskim.

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Trening naszej Kadry Narodowej w Zakopanem został odwołany z powodu bardzo silnych podmuchów wiatru 😔 #halny

Post udostępniony przez Adam Małysz (@adammalyszofficial)

Piotr Fijas w rozmowie z ekipą TVP Sport nakreślił, dlaczego skakanie najlepszych polskich skoczków przy silnym halnym było niemożliwe. – W przypadku najlepszych skoczków bardzo trudno ustawić najazd w takich warunkach. Dasz krótki, wiatr ucichnie i mamy 100 metrów. Z kolei wysoka belka może się skończyć przeskoczeniem skoczni. Dlatego łatwiej było skakać dziś juniorom i kombinatorom – wytłumaczył. Na szczęście we wtorek warunki się polepszyły i zawodnicy mogli wreszcie przystąpić do szlifowania formy na torach lodowych. Z tego powodu zadowolony był m.in. Dawid Kubacki.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Halny się wyszalał i można wreszcie skakać😎👍 #dawidkubacki #skijumping #trainingcamp #zakopane #teampoland🇵🇱 #workinprogress #eveningmood #👍

Post udostępniony przez Dawid Kubacki (@dawid.kubacki.official)

Dwunastu zawodników w blisko półtorej godziny oddało po 5 skoków. Z kadry narodowej zabrakło Andrzeja Stękały. Zastąpił go jednak Jarosław Krzak, który w rozmowie z nami przyznał, że podczas trenowania z najlepszymi potrafi zachować chłodną głowę. Trener reprezentacji Michał Doleżal w rozmowie z dziennikarzem TVP Sport ocenił, który z jego podopiecznych zaprezentował się najlepiej na torach lodowych. – Zawodnicy różnie reagują na przejście z torów ceramicznych na lodowe. Niektórzy potrzebują kilku skoków, aby się przestawić. Ale na przykład Kamil Stoch już praktycznie od pierwszej próby dobrze sobie radził – przyznał czeski szkoleniowiec. Trzykrotnemu mistrzowi olimpijskiemu towarzyszył uśmiech na twarzy po treningu w środę.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Dzień zakończony dobrym skokiem 💪🏻😊 buzia się cieszy 😁 #goodtraining #goodjump #goodmood #smile #happy #aftergoodwork #kamiland #goodnight

Post udostępniony przez Kamil Stoch (@kamilstochofficial)

Do przygotowań na torach lodowych ruszyły także polskie skoczkinie. Tam biało-czerwone zawodniczki przygotowują się do inauguracji pucharowego sezonu 2020/2021. Panie rozpoczną zmagania dwa tygodnie po panach. Skoczkinie rozpoczną zmagania w Pucharze Świata od rywalizacji w Lillehammer.

Źródła: Sport.tvp.pl/Instagram

%d bloggers like this: