Phillip Sjoeen: „Thomas Diethart jest dla mnie wzorem do naśladowania”

fot. Karolina Osmańska
fot. Karolina Osmańska

Wschodząca gwiazda Norwegii, Phillip Sjoeen, zyskał sporą uwagę podczas tegorocznego FIS Grand Prix. Teraz zawodnik z Oslo wyznaczył sobie wysokie cele na najbliższy sezon.

“Turniej Czterech Skoczni jest największą rzeczą, jaką można wygrać w skokach narciarskich. W zeszłym sezonie Thomas Diethart przyszedł znikąd i wygrał go, a nikt się tego nie spodziewał. Chciałbym powtórzyć jego wyczyn tej zimy. W TCS i Mistrzostwa Świata w Falun są moimi głównymi celami”, powiedział 18-latek norweskiej agencji prasowej NTB.

Sjoeen nie przejmuje się faktem, iż nie został jeszcze powołany do kadry narodowej. Może mu to jednak przeszkodzić w osiąganiu celów. “Bycie w drużynie narodowej może być przewagą finansową lub jeśli chodzi o sprzęt. Ale teraz jestem bardzo szczęśliwy w Kollenhopp.” W swoim klubie pracuje on z trenerem Royem Myrdal. “Mam również dobry i częsty kontakt z Alexandrem Stoecklem.” Phillip Sjoeen jest zadowolony z tego, jak idą przygotowania do sezonu. Zawodnik potwierdza, że publiczność przyczyniła się do postawienia sobie wysokich celów. “Wielu myśli, że mogę mieć problemy z przejściem na tory lodowe, ale do tej pory nie było to problemem. Oddałem skoki w Midtstua, które były na bardzo wysokim poziomie.”

Źródło: www.fis-ski.com

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.