Paweł Słowiok: “Nawet nie wiem, który byłem. Nie biegło mi się dziś dobrze”

W pierwszym starciu kombinatorów norweskich podczas mistrzostw w Seefeld Paweł Słowiok zajął trzydzieste miejsce. Polak nie jest usatysfakcjonowany ze swojego występu. – Przed sezonem oczekiwałem na więcej. Biegi zaczęły lepiej iść, a w skokach się pogubiłem – przyznał reprezentant Polski.

Dziś pierwsze medale odebrali kombinatorzy norwescy. Z Polaków najlepiej spisał się Szczepan Kupczak, plasując się na dwudziestym piątym miejscu. W czołowej trzydziestce został sklasyfikowany również Paweł Słowiok. – Nawet nie wiem, który byłem dokładnie. Kilka osób wyprzedziło mnie na trasie, nie biegło mi się dziś dobrze. Nie wiem, co się stało, może te dwa tygodnie przerwy od startów – ciężko było ruszyć. W przeszłości pamiętam, że zawsze miałem tu trudne biegi, które szybko mnie ścinały. Nie jest to super wynik, na pewno przed sezonem oczekiwałem na więcej. Miałem nadzieję, że skoki się poprawią. Na początku sezonu wyglądało to dobrze, ale wtedy biegowo było dosyć kiepsko. Nie wiem jak to się stało, że nagle biegi zaczęły lepiej wychodzić, a w skokach się pogubiłem – rzekł Słowiok.

Dzisiejsza rywalizacja na pewno nie należała do tych łatwych. – Tak, trasa jest dosyć trudna. Występuje sporo płaskich terenów, nie ma gdzie odpocząć. Podbiegi też się ciągną, dają mocno w kość – powiedział trzydziesty kombinator norweskich w zawodach mistrzowskich, który chciałby się dalej rozwijać. – Mam motywację, żeby pracować, poprawiać się. Wiem, że nie jest to moje maksimum. Do tego jeszcze daleko, bo wiem, na co mnie stać na skoczni. Kiedyś pokazałem, że potrafię skakać, na początku sezonu też było kilka takich skoków, które dawały mi miejsce w czołowej piętnastce – czy to na treningu, czy w rundzie prowizorycznej. Biegowo też już pokazałem kilka lat temu, że stać mnie na dobre czasy. Jakby to wszystko połączyć, może miejsca w dziesiątce czy szóstce byłyby całkiem realne – przyznał Paweł Słowiok. Polak przed kolejnymi startami nie ma złego nastawienia. – Ten start nie będzie miał wpływu na mistrzostwa. Cieszę się, że skoki już się trochę poprawiły, bo te pierwsze dwa na treningu były dosyć kiepskie. Wczoraj trochę lepsza już jedna próba, dziś podobnie było nieźle. Myślę, że to zmierza w dobrym kierunku – podsumował biało-czerwony.

Z Seefeld dla sportsinwinter.pl Mateusz Król

Mistrzostwa Świata w Seefeld: Program, wyniki, listy startowe
Program zawodów wg dyscyplin: biegi narciarskie | kombinacja norweska | skoki narciarskie
Składy ekip: biegi narciarskie | kombinacja norweska | skoki narciarskie
Wywiad z Apoloniuszem Tajnerem przed mistrzostwami świata
Wszystkie nasze teksty, relacje, wywiady, wyniki i wypowiedzi znajdziecie TUTAJ.

 

Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.