Oto faworyci sezonu 2022/2023 według redakcji. Czas na Polaka?

fot. M. Rudzińska

Kto okaże się zwycięski w tym dziwnym, długim sezonie w skokach narciarskich? Jedno jest pewne: zima 2022/2023 będzie jak zwykle pełna emocji ale również będzie dużym wyzwaniem dla zawodników. Przedstawiamy wam typy naszej redakcji! Czy kibicowskie serca stawiają na Polaka?

fot. M. Rudzińska

Kubacki czy Kobayashi?

Dawid Kubacki po fenomenalnym lecie, naturalnie wymieniany jest w gronie faworytów zimą właściwie przez wszystkich. Od kibiców, po dziennikarzy i trenerów. Jednak niektórzy wskazują, że Kobayashi będzie głównym rywalem w walce o Kryształową Kulę. A jak typowała nasza redakcja?

Aż 5 osób wskazało na Ryoyu Kobayashiego. To właśnie Japończyk, zdaniem większości, jest w stanie sprostać trudnemu sezonowi, z uwagi na swoje luźne podejście. – Moim zdaniem to może być sezon, kiedy stawka będzie dosyć wyrównana i o zwycięstwie w klasyfikacji generalnej zadecyduje stabilna forma na przestrzeni całej zimy. Dla mnie Kobayashi jest kandydatem, żeby utrzymać wysoką dyspozycję i tym zapewnić sobie drugą Kryształową Kulę z rzędu – mówi nasza redakcyjna koleżanka Aleksandra Kuzioła.

Co ciekawe, zaledwie jedna osoba upatruje zwycięstwa Polaka. Marta Grzyb wytypowała Dawida Kubackiego i tak uzasadnia swój wybór: – Sezon letni pokazał, że Dawid wciąż pamięta, co to znaczy być najlepszym skoczkiem na świecie. Oczywiście wiadomo, że zima rządzi się swoimi prawami. Liczę jednak, że trener Thurnbichler także i teraz wydobędzie z nowotarżanina to, co najlepsze. Skrzydeł na skoczni z pewnością doda mu również fakt, że niebawem ponownie zostanie ojcem – wyjaśniła. O ile nie stawiamy na wygraną Dawida, o tyle większość z nas typuje, że stanie on na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Do tej pory najwyżej zakończył zmagania tuż za pudłem, czyli na 4. miejscu. Nie mamy nic przeciwko, aby Dawid pobił ten wynik.

Jednak pojawili się również inni faworyci, tacy jak Timi Zajc i Marius Lindvik. Dla obu poprzedni sezon był najlepszym w karierze, dlatego rozpatrywani są w kategorii “czarnego konia” tej zimy.

Kto powalczy o podium klasyfikacji generalnej?

Tutaj grono pretendentów do podium generalki poszerza się, ale jedynie o jedno nazwisko. Do wymienionych wcześniej: Kobayashiego, Kubackiego, Zajca i Lindvika, dołączamy także Stefana Krafta. To pierwszy sezon letni, w którym Austriak nie zmagał się z problemami zdrowotnymi, co dla niektórych oznacza równą, stabilną i wysoką formę zimą. To, że Kraft potrafi sięgać po najwyższe laury, wiemy bardzo dobrze. Dlatego z pewnością będzie groźny także tej zimy.

W minionym sezonie Polska nie liczyła się w grze o podium Pucharu Narodów. Jednak nowy trener Thomas Thurnbichler tchnął w nas nadzieję i aż 87,5% głosujących w naszej redakcji wskazało, że Polska stanie na podium Pucharu Narodów. Oby!

Turniej Czterech Skoczni i mistrzostwa świata

Mówiąc o Turnieju Czterech skoczni, nie sposób wymienić nazwiska Stoch. Kamil wygrywał turniej już trzy razy i mimo swojego wieku, nadal upatrujemy w nim jednego z kandydatów do walki o Złotego Orła. Tym bardziej, że w ostatnich wypowiedział podkreślał, że chce być w formie właśnie na przełomie roku. Może powalczyć także o kolejny krążek mistrzostw świata. Takiego mistrza zawsze trzeba brać pod uwagę. Ale do grona faworytów najważniejszych imprez tego sezonu, oprócz zawodników, których wskazywaliśmy wyżej, dołączamy także Karla Geigera, Daniela Andre Tandego oraz Halvora Egnera Graneruda. Każdego z nich stać na wygraną.

Stoch przegoni Małysza?

Dwaj wielcy mistrzowie: Adam Małysz i Kamil Stoch. Obaj wygrali 39 konkursów Pucharu Świata. Stoch nadal ma szansę przegonić orła z Wisły. Czy uda się mu to tej zimy?

Zdaniem naszej redakcji rakieta z Zębu odniesie 40. zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. Gorąco w to wierzymy i trzymamy kciuki!

Czy nasze typy okażą się trafne, dowiemy się dopiero w kwietniu, gdy skończy się najdłuższy w historii sezon skoków narciarskich. My nie możemy się już doczekać sportowych, zimowych emocji. Bądźcie z nami przez cały sezon sportów zimowych i kibicujcie biało-czerwonym! #KochamyZimę

źródło: informacja własna 

Anna Felska