Ostre słowa Sandro Pertile do Norwegów. “Nie chcę więcej tego słyszeć”

fot. Sportsinwinter.pl

W norweskich mediach znów głośno o równości w skokach narciarskich. Kiedy panowie w trakcie pandemii często rywalizują, panie przeważnie spędzają czas w domach. Dodatkowe konkursy mieli zorganizować Norwegowie, ale ostatnio zrezygnowali ze wszystkiego. To ostro skomentował Sandro Pertile, dyrektor Pucharu Świata w skokach mężczyzn. 

fot. Sportsinwinter.pl

Pandemia koronawirusa spowodowała, że wiele konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich kobiet zostało odwołanych. W mniejszym stopniu spotkało to także zmagania mężczyzn, ale tu właściwie wszystkie zawody udało się przenieść. To powodowało wielkie oburzenie w kobiecym środowisku skoków. Zwracała na to uwagę chociażby Maren Lundby.

Norwegowie wtórowali swojej wybitnej skoczkini i chcieli zorganizować dodatkowe konkursy Pucharu Świata. Chcieli, ale tego nie zrobią. Rząd wprowadził tam bowiem mocne restrykcje, które zmusiły Norweski Związek Narciarski do odwołania wszystkich międzynarodowych zawodów do końca sezonu.

Pierwsza mistrzyni świata w skokach krytykuje FIS i MKOl. “Kobiety wciąż muszą walczyć” [wywiad]

Teraz swoje zdanie w tej sprawie wygłosił dyrektor męskiego Pucharu Świata. – Szczerze mówiąc, otrzymaliśmy kilka uwag z Norwegii. Było wiele krytyki za to, jak traktujemy skoczkinie. Norweski związek był gotowy na organizację dodatkowych konkursów pań, ale nie dostali na to zgody. Nie chcę zatem więcej słyszeć uwag, że nie popieramy skoków kobiet – powiedział Sandro Pertile na antenie NRK.

Skoczkinie narciarskie sezon rozpoczęły przed świętami Bożego Narodzenia, a na kolejne zawody czekały ponad miesiąc. Dotąd rywalizowały jedynie w czterech destynacjach. W najbliższy weekend czekają ich zmagania w Rasnovie, a następnie mistrzostwa świata w Oberstdorfie. Tam po raz pierwszy powalczą w aż czterech konkurencjach (indywidualnie na dużej i normalnej skoczni, drużynowo oraz w konkursie zespołów mieszanych).

Źródło: NRK

Mateusz Król
Obserwuj