Osłabienie reprezentacji Norwegii. Ważna postać odchodzi

fot. M. Rudzińska

fot. M. Rudzińska

Kobieca reprezentacja narodowa Norwegii w biegach narciarskich straciła bardzo dobrego trenera. Geir Endre Rogn zrezygnował z pełnionej funkcji z powodu choroby swojej żony.

Geir Endre Rogn pracował z norweską kadrą od czterech lat, razem z Ole Mortenem Iversenem. 38-latek jest zmuszony ustąpić stanowiska z powodów rodzinnych. Poważnie chora małżonka Norwega w trakcie świąt Wielkiej Nocy dowiedziała się, że czeka ją przeszczep trzustki.

Rogn przyznał, że w tym momencie najważniejsza jest dla niego rodzina. – Trudno jest porzucić pracę, która była wymarzona, ale rodzina jest na pierwszym miejscu. Moja żona walczy z poważną chorobą i wymaga mojej obecności w życiu codziennym, aby zapewnić spokój i stabilność jej oraz naszym dwóm synom – powiedział. – Łatwo było stwierdzić, że to rodzina jest priorytetem – dodał.

38-latek trenował m.in. takie zawodniczki jak Therese Johaug, Heidi Weng czy Maiken Caspersen Falla. Ta pierwsza ma również prywatnego szkoleniowca, którym jest Paal Gunnar Mikkelsplass, jednak odejście Rogna jest dla niej dużą stratą. – Przede wszystkim tracimy bardzo dobrego trenera. Odegrał on dużą rolę dla mnie i zespołu w ostatnich latach. Dziękuję mu za wszystko, co zrobił i życzę powodzenia. Będzie nam brakować Geira Endre zarówno na trasach biegowych, jak i przy stole – skomentowała sztafetowa mistrzyni olimpijska z Vancouver.

Źródło: svt.se