Optymizm prezesa Małysza

fot. PZN

Adam Małysz w czerwcu został wybrany na stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Zastąpił na tym stanowisku wieloletniego prezesa – i swojego wieloletniego trenera – Apoloniusza Tajnera. Po dwóch miesiącach sprawowania tej trudnej i ambitnej roli prezes Małysz optymistycznie patrzy w przyszłość.

fot. PZN

Dobry kierunek

Małysz udzielił ostatnio wywiadu polskiemu oddziałowi Eurosportu. Nie krył zadowolenia dobrymi wynikami w Wiśle. Dużo dobrego miał też do powiedzenia na temat trenera Thurnbichlera i samego procesu przygotowań. –

Wydaje się, że przygotowania przebiegają w nie tylko bardzo dobrej atmosferze, ale też w bardzo dobrych warunkach – powiedział Pawłowi Kuwikowi z Eurosportu Małysz. Zauważył, że mimo młodego wieku trenera (Thomas Thurnbichler jest młodszy od Kamila Stocha i Piotra Żyły) nie brakuje mu talentu i doświadczenia. Przyznał, iż z optymizmem patrzy w przyszłość. – Znacie mnie, jestem raczej ostrożny w zapowiedziach, ale tutaj serducho podpowiada, że idzie to w dobrym kierunku – podsumował przygotowania nasz niegdysiejszy gwiazdor skoków narciarskich. I dodał. – Thomas wprowadził pewne ćwiczenia i rozciągania, dzięki czemu jest im łatwiej przyjąć tę pozycję, a to jest podstawa. Jeśli dobrze dojedziesz, łatwiej jest się odbić. To spowodowało, że u chłopaków wróciła przyjemność ze skakania, nie meczą się – chwalił trenera Thurnbichlera prezes PZN.

Inne dyscypliny

Adam Małysz był niekłamaną gwiazdą skoków. Jednym z największych skoczków w historii nie tylko Polski, ale i całej dyscypliny. Niemniej jako prezes PZN sprawuje pieczę też nad innymi dyscyplinami sportu. Podkreślił, iż musi rozwijać te dyscypliny. Przyznał, iż duże nadzieje wiąże ze snowboardem. – Mamy tam zawodników, którzy pokazywali już bardzo duży potencjał na igrzyskach, czy w Pucharach Świata. Tam naprawdę fajnie się to rozwija, a zawodnicy i zawodniczki nie potrzebują wiele. Ta dyscyplina naprawdę jest w stanie odnosić sukcesy w bardzo krótkim czasie – nie krył swoich nadziei Adam Małysz.

Małysz: Będę się zderzał ze ścianą

W wywiadzie dla Eurosportu nowy prezes Polskiego Związku Narciarskiego przyznał, iż decyzja o wystawieniu swojej kandydatury w wyborach na to stanowisko nie była łatwa. Że spodziewał się krytyki i że do niej akurat zdążył już przywyknąć. Realistycznie ocenił wyzwania. – Trzeba robić swoje, choć wiem, że to nie jest proste. Wiem, że czasem będę się zderzał ze ścianą, ale jestem na to przygotowany – znowu optymistycznie podsumował swoją sytuację.

źródło: Eurosport.pl